Pomidorki koktajlowe

Pomidorki koktajlowe na balkonie Lubiane przez wielu pomidorki koktajlowe są dość prostym do uprawy na balkonie smakołykiem. Dodatkowo czerwone lub żółte kulki są piękną ozdobą balkonu. Do szczęścia trzeba im niewiele – słońce, woda i trochę nawozu – to powinno wystarczyć większości odmian pomidorów koktajlowych.

Wysiew nasion pomidorków koktajlowych

Jeśli chcemy wyhodować swoje własne sadzonki, nasiona pomidorów koktajlowych należy wysiać na przełomie marca i kwietnia. Nasionka możemy wysiać bezpośrednio do doniczek, do mini-szklarenki lub np. do kubkach po jogurtach. Po wysianiu delikatnie podlewamy i nakrywamy całość folią spożywczą (tą przeźroczystą, nie aluminiową ;) ). W ten sposób tworzymy roślinkom warunki „szklarniowe”, w których najszybciej wykiełkują. Optymalna temperatura do kiełkowania pomidorów wynosi powyżej 20°C. Trzeba jednak pamiętać o tym, aby nasiona miały dopływ powietrza – w tym celu folię dziurkujemy np. wykałaczką.

Sadzonki pomidorków koktajlowych

Sadzonki pomidorów koktajlowych sadzimy na docelowe miejsce w połowie maja, gdy nie ma już ryzyka przymrozków. Jeśli kupujemy sadzonki u ogrodnika, zwróćmy uwagę czy są zdrowe, nie mają żadnych chorób ani pasożytów. Na balkony najlepiej jest wybierać niższe odmiany pomidorków, gdyż te wyższe mogą piąć się w górę nawet do kilku metrów.

Pomidory należy sadzić do pojemników o co najmniej 20cm głębokości i niezbyt gęsto. Do standardowej balkonowej skrzynki 40cm można posadzić dwa, maksymalnie trzy krzaczki. Oczywiście na dnie doniczki robimy najpierw warstwę drenażu. Jeśli chodzi o ziemię to w sprzedaży są specjalne mieszanki do warzyw, aczkolwiek wiele osób na forach pisze, że pomidorki koktajlowe rosną równie dobrze w zwykłej ziemi do kwiatów balkonowych. Nawozić można co 10-14 dni nawozami naturalnymi – kupionymi w sklepie (najlepsze są takie z przewagą potasu) lub np. wyciągiem z pokrzyw.

Polub Słoneczny Balkon na Facebooku!

Pomidorki koktajlowe – owocowanie

Pomidorki koktajlowe są wiatropylne. Oznacza to, że do zapylenia kwiatków niepotrzebne są owady, tylko wiatr. Można roślinkom pomóc poprzez potrząsanie ich od czasu do czasu. Można również kupić preparaty pomagające w tworzeniu się zawiązków owoców, jednak z reguły nie jest to potrzebne. Do dojrzewania owoców potrzebne jest przede wszystkim słońce. Roślina stojąca w cieniu będzie wymagała dużo więcej czasu aby wykształcić dojrzałe owoce.

Sąsiedztwo

Pomidory dobrze czują się w sąsiedztwie innych warzyw, szczególnie czosnku i cebuli, które dodatkowo pomogą odstraszyć szkodniki. Nie należy natomiast sadzić pomidorów w jednym pojemniku razem z ogórkami. Do roślin, które mogą źle wpływać na wzrost pomidorów należą również: kalafior, kapusta i kalarepa. Można za to sadzić pietruszkę naciową, seler naciowy, szpinak, różne gatunki sałat, koper i inne.

272 Komentarzy

  1. Janek piątek, 25 Lipiec 2014 | 13:02:00

    hej, ależ tu duzo komentarzy …. Ja na drugi rok sieje czarne małe tomaty. Słyszałaś o nich ? Są bardzo zdrowe. szczegolnie odmiana Indygo

    Odpowiedz
  2. Marta środa, 09 Lipiec 2014 | 23:39:47

    A moje pomidorki rosną jak na drożdzach i martwie się czy nie powinnam ich rozsadzić. Mam 3 krzaczki w skrzynce około 50 cm. Nie wiem jakie odmiany ponieważ je dostałam: dwie podobno koktajalowe, ale jedna normalna. Pomidory wsadziłam do skrzynki w maju, teraz dwa mają około 40-50 cm wysokości, jeden jest zdecydiwanie niższy (20 cm) – czy mogę jeszcze je rozsadzić, czy nie jest za późno. Na krzaczkach pojawiły się już pierwsze owoce:)

    Odpowiedz
    • Basia piątek, 25 Lipiec 2014 | 09:43:54

      Marto jak już owocują to ja bym ich nie rozsadzała. Daj im dokończyć sezon w takiej kombinacji a w przyszłym roku zapewnisz im więcej miejsca :)

      Odpowiedz
  3. Łukasz wtorek, 08 Lipiec 2014 | 18:35:09

    Witam, mam problem z jednym z moich krzaków. Od paru dni liście mojego pomidora są jakby mniej zielone, pozółkłe. Pojawiły się też różnej wielkości ciemnobrązowe plamy. Nie wiem co robić i prosze o pomoc!
    Zdjęcia:

    http://fotoo.pl/show.php?img=837866_img-20140708-182012425-hdr.jpg.html
    http://fotoo.pl/show.php?img=837867_img-20140708-182024092.jpg.html

    http://fotoo.pl/show.php?img=837868_img-20140708-181954534.jpg.html
    http://fotoo.pl/show.php?img=837869_img-20140708-181936072.jpg.html

    Odpowiedz
    • Basia piątek, 25 Lipiec 2014 | 09:37:55

      Łukasz to wygląda na zarazę ziemniaczaną! koniecznie poobrywaj zarażone części rośliny. No i opryski na zmianę: cebula / czosnek oraz skrzyp / pokrzywa. Możesz do nich dodać też odrobinę sody oczyszczonej, zmieni ph liści i zapobiegnie dalszemu rozwojowi choroby.

      Odpowiedz
  4. luka wtorek, 01 Lipiec 2014 | 00:34:41

    Mam problem, moje koktajlowe pomidory nie dojrzewają. Popełniłem zasadniczy błąd gdyż nie oberwałem pierwszych kwiatów. W tej chwili jest sporo pomidorów w „wielkości koktajlowej”, ale totalnie zielonych chyba już od 3 tygodni. Mój balkon niestety jest zadaszony. Pomidory może dostają za mało światła – południowe słońce jest około 2 lub 3 godzin, ale w resztę dnia mają naprawdę jasno.

    Rozważałem zainstalowanie lampy do wzrostu roślin…

    Pomidory są nawożone. Nie chcę się rozpisywać i zamulać forum.

    pozdrawiam

    Odpowiedz
    • luka wtorek, 01 Lipiec 2014 | 00:42:36

      uzupełniam jeszcze, że wcześniej planowałem dla pomidorów miejsce w pełnym słońcu, ale pasują mi niestety w tym półcienistym miejscu. Zasłaniają zły widok

      Na wielkości plonów mi nie zależy, gdyż mam ich 10 sztuk, żeby tylko dojrzały… ;)

      lukas

      Odpowiedz
    • Basia wtorek, 15 Lipiec 2014 | 20:17:16

      Pomidory muszą mieć słońce aby dojrzeć. Możesz spróbować oberwać kilka i niech dojrzeją na parapecie – tak też może się udać. Do tego można poobrywać trochę liści aby zapewnić im więcej światła. No i lampa to też jest jakiś pomysł…

      Odpowiedz
  5. Żaneta niedziela, 29 Czerwiec 2014 | 19:53:51

    Witaj Basiu
    Zafascynowana Twoim blogiem stworzyłam na moim balkonie mały ogródek. Mam jednak problem z pomidorkami koktajlowymi. Od jakiegoś czasu dolne liście krzaczków żółkną a później brązowieją i opadają, mysle że może to być z przelania. Mam pytanie. Czy uda mi się je jeszcze uratować Czy jeśli trochę je przesyszę to sie poprawią i zazielenią. Mają już zielone pomidorki, ale boję się,ze skrocę ich żywot przez to. Proszę o poradę :-)

    Odpowiedz
    • Basia wtorek, 15 Lipiec 2014 | 20:14:14

      Niektóre gatunki pomidorów same zrzucają dolne liście w miare wzrostu. Natomiast przelanie też im nie służy. Zmniejsz częstotliwość podlewania i obserwuj co się będzie z nimi działo.

      Odpowiedz
  6. Iza poniedziałek, 23 Czerwiec 2014 | 17:01:55

    Bardzo proszę Was o radę. Mam na balkonie od strony południowej zasadzone dwa krzaki pomidorków koktajlowych – jakich nie wiem, dostałam w prezencie. Krzaki są olbrzymie, liście zdrowe, kwiatów mnóstwo, ale ani jednego pomidorka :((( Znajoma mówiła o jakiś pędzeniu?? łodyg??? podobno przy pomidorach ogrodowych tak się robi. Z tego co czytam wpisy, wynika, że nie trzeba nic przycinać. Zgodnie z Waszymi radami zrobiłam im małą trąbę powietrzną. Nawożę raz na dwa tygodnie preparatem do warzyw z dżdżownicami. Co jeszcze mogę zrobić??? przycinać czy nie???

    Odpowiedz
    • Basia wtorek, 15 Lipiec 2014 | 18:59:16

      Nic z nimi nie rób więcej. A nawozisz? Czasami owoce nie chcą się zawiązywać bo brakuje roślinie składników odżywczych.

      Odpowiedz
  7. Dawid czwartek, 19 Czerwiec 2014 | 12:00:33

    Dzień dobry. Trafiłem tu przez przypadek i bardzo podoba mi się ta stronka.
    Mam jednak pewien problem z moimi pomidorami, otóż duża część kwiatów od jakiegoś czasu zwyczjnie odpada. Może problemem jest brak nawożenia. Pomidory są regularnie podlewanie, stoja w nasłonecznionym miejscu.
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Basia niedziela, 22 Czerwiec 2014 | 14:05:12

      Dawid nawożenie pomidorów jest konieczne – muszą mieć siłę aby wykształcić owoce. Dodatkowo mogły nie być zapylone – pomidory są wiatropylne więc jak nie ma wiatru to wystarczy je po prostu lekko potrząsać :)

      Odpowiedz
  8. Beata wtorek, 17 Czerwiec 2014 | 22:33:40

    Witaj Basiu, moje pomidorowe krzaczki kwitną i mają maleńkie owoce, do kiedy można podlewać gnojówką z pokrzywy. Czy można im zastosować opryski jak kwitną i owocują. Pozdrawiam, Beata.

    Odpowiedz
    • Basia niedziela, 22 Czerwiec 2014 | 14:04:04

      Beata, gnojówką można podlewać cały czas (byle nie nierozcieńczoną). Opryski ekologiczne można również stosować cały czas – nawet jak kwitną i owocują.

      Odpowiedz
  9. marcin wtorek, 10 Czerwiec 2014 | 18:59:00

    cześć. to mój pierwszy raz z pomidorkami na balkonie. rosną rewelacyjnie, kwitną i widać zawiazane owoce.
    chciałem napisać o podlewaniu i nawożeniu. ja podlewam wodaod rybek z akwarium i czasami bionawozem z dżdżownic. myslę, że nic więcej im nie trzeba i sa zdrowe i szczęśliwe.

    Odpowiedz
    • Basia środa, 11 Czerwiec 2014 | 20:09:23

      Woda z akwarium jest super do podlewania roślin :) a bionawozy zawsze najlepsze tylko nie każdy ma do nich dostęp :) nawozy mineralne to wersja dla leniwych ;)

      Odpowiedz
  10. kate_ poniedziałek, 09 Czerwiec 2014 | 22:46:46

    Witam,
    Korzystając z różnych wpisów, postanowiłam naturlanie uprawiać pomidory na moim tarasie. Kupiłam oczywiście ziemię oraz obornik, następnie w każdym pojemniku posadziłam cebulę oraz aksamitkę (mam nadzieję, że odstraszą szkodniki). Mamy pytanie czy muszę stosować miedzian? Słyszałam, że zapobiegawczo należy przeprowadzić 2 opryski. Chciałabym uniknąć jakiejkolwiek chemii…
    A zasilanie nawozami mineralnymi jeżeli zastosowałam obornik?

    Odpowiedz
    • Basia środa, 11 Czerwiec 2014 | 20:07:14

      Ja u siebie miedzianu nigdy nie stosowałam, raczej poleca się go do plantacji a nie małych upraw. Jeśli jest obornik to nie trzeba dodatkowych nawozów, z resztą będziesz widziała po roślinach jak rosną :)

      Odpowiedz
      • kate_ wtorek, 24 Czerwiec 2014 | 11:55:06

        na moich krzaczkach już pojawiły się pierwsze zielone pomidorki. W niektórych miejscach zauważyłam mszycę, ale są to pojedyncze osobniki, zastosowałam oprysk z cebuli więc mam nadzieję, że za kilka dni juz ich nie będzie.
        Martwia mnie plamy brązowe na liściach – niewielkie, brązowe (jasne) kropki. Poza plamami całe rosliny są w dobrej kondycji. Co to może być i jak się tego pozbyć? Oczywiście zależy mi na unikaniu chemii :(
        Pozdrawiam

        Odpowiedz
        • Basia wtorek, 15 Lipiec 2014 | 19:17:26

          Brązowe plamy to najpewniej jakaś choroba grzybowa, może zaraza ziemniaczana. Obrywaj zarażone części rośliny a do oprysków dodaj odrobinę sody oczyszczonej (w proporcji 1 łyżka na 5 litrów wody) – zmieni ph liści i zahamuje rozwój większości chorób grzybowych.

          Odpowiedz
          • kate_ poniedziałek, 28 Lipiec 2014 | 19:31:31

            wczoraj zauważyłan na liściach dziwne plamy, są jakby przeźroczyste nitki…nie wiem co to jest, ale za wszelką cenę chcę uniknąć chemii..pomóżcie mi :(

  11. Asia niedziela, 08 Czerwiec 2014 | 15:11:29

    Dzień Dobry!

    Mam ważne pytanie – moje pomidorki koktajlowe rosną jak szalone – są dużo wyższe, aniżeli przewidywało opakowanie nasionek (hoduję pierwszy raz). Czy powinnam je jakoś „uszczypać” u góry, żeby wciąż tak nie rosły?

    Mam też na ziemi białawy nalot – to chyba wcześniej wspomniana pleśń. Jak zrobić prawidłowo roztwór z cebuli i czosnku?

    Odpowiedz
    • Krzysiek poniedziałek, 09 Czerwiec 2014 | 18:49:11

      Witam choc poczytalem tego bloga to mam wciaz watpliwosci zasadzilem pomidory koktajlowe gatunek nieznany bo nie ja kupowalem a problem mam taki gdy wystawiam je na slonce za oknem to liscie po jakims czasie wygladaja jakby zaczynaly wiednac a gdy wstawiam spowrotem na parapet przed oknem odzyskuja swoja normalna forme moja ciocia dzialkowiec z wieloletnim doswiadczeniem mowi ze moga sie spalac na za duzym sloncu mam zaryzykowac i spokojnie je zostawiac na sloncu czy tak jak do tej pory wystawiac jak juz na parapecie jest cien prosze o odpowiedz!!! i jeszcze czy moze byc nawoz uniwersalny do kwiatow bo taki juz posiadam aktualnie???

      Odpowiedz
      • Basia środa, 11 Czerwiec 2014 | 20:06:00

        Pomidory potrzebują czasu aby się przyzwyczaić do nowego stanowiska, to normalne że liście więdną. Trzeba je zahartować – wystawiać codziennie na kilka godzin zanim wystawimy na cały czas, plus lepiej na początku wystawić je na lekki półcień. Nawóz uniwersalny może być :)

        Odpowiedz
    • Basia środa, 11 Czerwiec 2014 | 20:02:51

      Jeśli możesz to pozwól im rosnąć :) Pomidory można „ogłowić” w momencie kiedy nie chcemy aby dalej rosły, natomiast często zdarza się że rosną wyżej niż odmiana przewiduje ;)
      Białawy nalot to może być mączniak, poczytaj tutaj: ekologiczne środki ochrony roślin. Cebulę i czosnek możesz albo zalać zimną wodą na 12-24 godzin, odcedzić i pryskać albo zagotować, ostudzić i pryskać. Ilość składników – „na oko”. U mnie z reguły to jest jedna średnia cebula i jedna główka czosnku na ok 2 litry wody.

      Odpowiedz
  12. Ola niedziela, 01 Czerwiec 2014 | 22:51:56

    Na kupnym krzaczku pojawily sie pomidorki a na nich zielone robaczki – mszyce? Opryski z czosnku pomoga? Czy zostawic je w spokoju jesli roslince nic innego nie dolega…

    Odpowiedz
  13. Kamil sobota, 31 Maj 2014 | 17:08:30

    Witaj Basiu :) Moje pomidorki rosną w skrzykach na balkonie , rosną pięknie a teraz niestety sie ochłodziło i spod spodu zaczynają się robić fioletowe liście. Zabrałem je do domu podlałem nawozem i mam nadzieje że to zniknie. Jak myślisz to może być z zimna? bo już 2 dni jest po 10 stopni a nocy mniej :( Pozdrawiam :)

    Odpowiedz
    • Basia wtorek, 10 Czerwiec 2014 | 19:56:17

      Kamil jak najbardziej może być z zimna. Obserwuj czy będzie postępować ta zmiana koloru, jak nie to nie ma się czym martwić.

      Odpowiedz
  14. Kasia środa, 28 Maj 2014 | 12:51:37

    Czy pomidorki koktajlowe mogą stać na deszczu?
    Zachęcona tym blogiem mam na balkonie 6 skrzynek z pomidorkami.
    Odmiany aztek,venus i black cherry.
    Wszystkie krzaczki już owocują.
    Jednak bardzo boję się deszczu.
    Mój balkon jest niestety niezadaszony.
    Czy krzaczki powinnam osłaniać w czasie deszczu czy mogą sobie swobodnie stać? Będę wdzięczna za odpowiedź.

    Odpowiedz
    • Basia wtorek, 10 Czerwiec 2014 | 19:52:17

      Kasiu – przede wszystkim trzeba zadbać o otwory odpływowe w doniczkach – aby woda, jeśli spadnie jej dużo, nie stała w doniczce. Dodatkowo tak odsłonięte krzaczki nie mogą być zbyt gęsto – muszą mieć przewiew. Duża wilgoć sprzyja chorobom grzybowym, a na to pomidory są wyjątkowo podatne. Więc mogą stać – byle później szybko wyschły :)

      Odpowiedz
  15. Sławek niedziela, 25 Maj 2014 | 13:17:17

    Witam Basiu
    A co może być przyczyną więdniecia liści? Mój krzaczek rósł sobie do tej pory bardzo ładnie, ale od paru dni niektóre liście zaczynają więdnąć. Podlewam systematycznie co 2-3 dzień. Aha, na niektórych liściach pojawiły sie jasne plamy. Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Basia wtorek, 27 Maj 2014 | 19:02:41

      Sławku najlepiej podeślij mi zdjęcia na mejla (basia@slonecznybalkon.pl), będzie najłatwiej doradzić. Jeśli niedawno roślinę wystawiłeś na balkon to może się po prostu w ten sposób przyzwyczajać do zmiany warunków.

      Odpowiedz
      • Katarzyna środa, 28 Maj 2014 | 13:58:57

        Dzień dobry!
        Bardzo proszę o odpowiedź na pytanie-czy pomidorki koktajlowe mogą stać na deszczu? Mam taras bez dachu i nie boję się o moje krzaczki.
        Wszystkie już owocują. Czy powinnam je zasłaniać w czasie deszczu czy mogą sobie na nim swobodnie stać bez obawy,że im zaszkodzi.

        Odpowiedz
        • ala piątek, 30 Maj 2014 | 22:18:41

          Kochani , żadne pomidorki , koktailowe czy szklarniowe , czy gruntowe nie będą owocowały jeżeli będziemy podlewać liście, wystawiać na deszcz -pomidorkom podlewamy tylko glebę :)
          Chętnie posłucham Waszych wskazówek – jmoje pomidorki są przepięne :)
          e-mail:aladas12@gmail.com
          Będę wdzięczna za cenne wskazówki o innych roślinach

          Odpowiedz
  16. Kasia piątek, 23 Maj 2014 | 22:12:54

    Dzień dobry. Mam pytanie w związku z przesadzaniem pomidorków koktajlowych. Mój krzaczek kupiłam 2-3 tygodnie temu dosyć „dojrzały” tzn. ok 80 cm, już z pierwszymi owocami i kwiatami. Obecnie ma już około 10 zielonych pomidorków ale nie przesadzałam go z oryginalnej doniczki (około 25x25cm). Sądzisz, że należałoby je przesadzić czy może to bardziej zaszkodzić niż pomóc i zatrzyma owocowanie.

    Odpowiedz
    • Basia wtorek, 27 Maj 2014 | 19:01:28

      Kasiu ja bym go przesadziła. 25×25 to naprawdę mały pojemnik jak na takiego pomidora, a plony jeszcze będą.. Chociaż szczerze wątpię aby miał zrzucić to co ma.

      Odpowiedz
  17. Marcin piątek, 23 Maj 2014 | 10:49:09

    Basiu czy możesz objaśnić jak prawidłowo pasynkować pomidory i kiedy się za to zabrać, moje sadzonki mają ok. 15 cm i widzę, że sadzonki puszczają już drugie liście na dole oraz kształtują się pędy boczne od łodygi. Jest na to reguła i czy wszystkie boczne należy od razu oderwać? Czy poczekać aż się zawiąże kwiatostan?

    PS. Pierwsze pomidory w życiu.

    Odpowiedz
    • Basia wtorek, 27 Maj 2014 | 19:00:51

      Marcin w teorii z koktajlowymi nie trzeba nic robić – niech rosną jak rosną :)

      Odpowiedz
  18. Ola wtorek, 20 Maj 2014 | 19:08:42

    Pani Basiu! Ostatnio moje pomidorki koktajlowe typu maskotka urosły jak szalone. Jako podpórki używałam drabinek bambusowych. Gdy stały na parapiecie w domu wszystko było w porządku. Wczoraj przestawiłam donicę na balkon. Niestety po całym dniu pomidorki delikatnie zwiędły i złamały się na pół. Zostały mi jeszcze pomidorki w pojedynczych donicach, które nie są takie wybujałe. Co zrobić, jak je zabezpieczyć, żeby sytuacja się nie powtórzyła? Czy drabinki bambusowe to dobry pomysł? Proszę o radę :)

    Odpowiedz
    • Basia czwartek, 22 Maj 2014 | 19:28:24

      Olu koniecznie trzeba je podeprzeć i przywiązać do podpórek – wtedy nie ma szans aby się połamały. Te złamane możesz okleić taśmą izolacyjną i niech rosną dalej – powinny to przetrwać :) A to że lekko zwiędły to też normalne, muszą się przestawić na inny klimat :)

      Odpowiedz
  19. Michał sobota, 17 Maj 2014 | 17:27:40

    Witam fachowców:)
    Czy ktoś może mi podpowiedzieć czy coś będzie z takiej operacji, jeśli niedawno zasadziłem nasionka do ziemi, mają teraz ok 2cm a jest koniec maja:) wiem, że późno, ale czy uda się w tym sezonie jeszcze coś zjeść z tego, czy raczej będzie tylko zielone?
    Pozdrawiam,

    Odpowiedz
    • Basia niedziela, 18 Maj 2014 | 08:07:28

      Michał, będzie będzie :) Przesadź do większych doniczek a zobaczysz jak urosną szybko! :)

      Odpowiedz
  20. Magda piątek, 16 Maj 2014 | 14:04:32

    W najbliższym czasie chciałabym przesadzić pomidorki (mają już tak ok. 15cm wysokości) do docelowych doniczek. Zastanawiam się czy doniczki 3,5l (15x15x20cm) wystarczą? Nie wiem też czym jest „drenaż” na dnie doniczki? Dużo tych pytań ale tegoroczne pomidorki są pierwszymi w moim życiu i chciałabym, żeby coś ciekawego z nich wyszło :) A tak na marginesie – ekstra strona! :)

    Odpowiedz
    • Basia niedziela, 18 Maj 2014 | 08:06:16

      Magdo, drenaż to po prostu warstwa kamyków / żwiru która pozwala wodzie odpływać i zabezpiecza rośliny przed przelaniem. Natomiast doniczki 3,5 litra na pomidorki to za mało jak na docelowe pojemniki… Tzn urosną, ale dużych plonów nie będzie. Dobrze by było aby miały minimalnie po 5 litrów, a najlepiej 10.

      Odpowiedz
      • Ola niedziela, 18 Maj 2014 | 22:53:45

        Jaki mniej wiecej wymiar maja donice 5/10 litrowe? :) czas chyba posadzic moje maluchy do docelowych donic i nie wiem co wybrac, donice czy korytka i jakie, podpowiedz prosze, bo siałam pierwszy raz :)

        Odpowiedz
  21. aleksandra czwartek, 15 Maj 2014 | 11:58:17

    Posadziłam pomidory koktajlowe w polowie kwietnia. Cały czas rosną w górę, ale brak żadnych kwiatów ani nic… Czy to dobrze ? Bo czekam i czekam i doczekać się nie mogę… Po jakim czasie pojawiają się kwiaty ???

    Odpowiedz
    • Basia czwartek, 15 Maj 2014 | 17:45:15

      Kwiaty pojawią się jak roślina będzie gotowa :) Potrzebuje do tego na pewno nawozu, kwitnienie i owocowanie to dla niej duży wysiłek.

      Odpowiedz
      • Adam poniedziałek, 19 Maj 2014 | 09:25:32

        Witam a jaki nawóz jest najlepszy to znaczy aby pomidorki były zdrowe i ekologiczne bo byłem w sklepach i wszędzie jest napisane że musi być karencja co najmniej 21 dni lub aby nie stosować na pastwiskach. To jak się domyślam że zwierzęta tego jeść nie mogą to co dopiero ludzie ?
        Doradzi ktoś co kupić aby mieć zdrowe plony.

        Odpowiedz
        • Basia wtorek, 20 Maj 2014 | 09:03:03

          Nawozy mineralne (np firmy Florovit) dostępne w sklepach nie mają okresów karencji – można ich spokojnie używać o ile stosujemy się do zaleceń producenta odnośnie dawkowania. Jeśli mają być ekologiczne to należy podlewać gnojówką z pokrzywy :)

          Odpowiedz
    • Mariola niedziela, 18 Maj 2014 | 19:56:33

      Ja swoje posiałam ok. 15marca i już niektóre mają pąki więc się nie martw. Twoje też będą miały.
      A ja mam takie pytanie, jak posadziłam swoje do szklarni, to muszę je sama zapylać czy nie?

      Odpowiedz
      • Basia wtorek, 20 Maj 2014 | 09:01:44

        Pomidorki są wiatropylne! Trzeba nimi jedynie lekko potrząsać :)

        Odpowiedz
  22. Anol czwartek, 15 Maj 2014 | 11:44:34

    Droga Basiu, właśnie przesadziłam pomidory do docelowych doniczek i niestety pół godziny po przesadzeniu zauważyłam, że więdną:( Wszystkie oklapły i nie wiem, co się dzieje. Starałam się nie pourywać korzeni, ale zastanawiam się, czy to jednak nie z tego powodu, że coś jednak przerwałam? Są podlane i stoją na słońcu. Co zrobiłam nie tak? Czy mogę im jeszcze jakoś pomóc? Mam jeszcze trzy sadzonki i nie chciałabym powtórzyć tego błędu.
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    Odpowiedz
    • Basia czwartek, 15 Maj 2014 | 17:44:38

      Tak może się zdarzyć, nie przejmuj się. Muszą się przyzwyczaić do nowych warunków, na pewno się podniosą :) A dodatkowo możesz im wbić jakąś podpórkę.

      Odpowiedz
      • Anol piątek, 23 Maj 2014 | 09:27:58

        Tak, już wszystko w porządku! Rzeczywiście niepotrzebnie spanikowałam. Dolałam jeszcze trochę wody i w końcu wstały:) Dziękuję za radę.

        Odpowiedz
  23. Gosia niedziela, 11 Maj 2014 | 19:40:53

    Mam następujące pytanie: Czy pomidory uprawiane w domu (na parapecie) zawiążą owoce? Chodzi mi o zapylanie kwiatów, jak to wygląda?

    Odpowiedz
    • Basia niedziela, 11 Maj 2014 | 21:49:38

      Gosiu pomidorki są wiatropylne więc wystarczy, że będziesz nimi potrząsać od czasu do czasu :)

      Odpowiedz
  24. Kamila piątek, 09 Maj 2014 | 08:34:30

    Witam :)

    niestety troche sie spoznilam z posadzeniem pomidorkow… czy jest sens aby wysiac je teraz?? czy zdaza dac plony, czy lepiej abym w przyszlym roku je posiala~?? dziekuje za odpowiedz, pozdrawiam :)

    Odpowiedz
    • Basia sobota, 10 Maj 2014 | 17:26:38

      Kamila trochę już za późno na to sianie :( lepiej poszukaj u siebie na targu sadzonek :)

      Odpowiedz
  25. Klaudia czwartek, 08 Maj 2014 | 09:42:01

    Witaj Basiu :)Kiedy pomidorki można wystawić na dwór tzn. na balkon do dużej skrzyni ? Mam w pojemniczkach na parapecie w domu :) Pierwszy raz uprawiam ;) I nie wiem kiedy juz mozna przesadzić na balkon :)

    Odpowiedz
      • pomodor niedziela, 11 Maj 2014 | 15:23:36

        a jak po zimnej zośce będzie na zewnątrz w okolicach 0 st. to też wystawiamy pomidorki na podwórze??? czy tak ciężko napisać przy jakiej temperaturze na zewnątrz można wystawić pomidorki na balkon??? po co ta zabawa słowna???

        Odpowiedz
        • Basia niedziela, 11 Maj 2014 | 16:13:31

          Żadna zabawa słowna, po prostu zwyczajowo Zimna Zośka jest uznawana za datę ostatnich przymrozków dla naszego rejonu. Jeśli później będą zapowiadane temperatury poniżej zera to trzeba sadzonki przynajmniej okrywać.

          Odpowiedz
          • pomodor wtorek, 13 Maj 2014 | 19:43:01

            i ciąg dalszy odpowiadania okrężną drogą. Czy Pani, Pani Barbaro ma jakieś profity z większej ilości odpowiedzi??? czy nie można krótko odpowiedzieć ,że minimalna temp. dla pomidorków koktajlowych to np. 5, 10 czy 15 st. Celsjusza. i już. przecież to takie PROSTE!!!

  26. Emma środa, 07 Maj 2014 | 12:37:07

    wczoraj kupiłam sadzonki pomidorków „koralik” mam korytka 60cm moge w nie przesadzic sadzonki?? @sadzonki na korytko?? Moga juz byc na dworze czy w domu?? Ijaki nawóz?? Dokladna nazwa jakas jest?? Pozdrawiam aaaaa i czy w tym roku zaowocuja?? Moze dziwne pytania ale pierwszy raz w zyciu bede uprawiac jakies warzywka.

    Odpowiedz
    • Basia sobota, 10 Maj 2014 | 16:51:11

      Zaowocują zaowocują, pomidorki są jednoroczne więc nie mają wyjścia :) W korytkach 60 cm mogą rosnąć po 3-4 sadzonki. Nawóz najlepiej uniwersalny lub specjalnie przeznaczony do pomidorów i papryk, ważne aby stosować się do zaleceń producenta.

      Odpowiedz
  27. Ania poniedziałek, 05 Maj 2014 | 14:16:09

    Witam! Trafiłam na tego bloga, ponieważ również postanowiłam posadzić pomidorki w domu. Niestety nie mam balkonu, natomiast ustawiłam moje pomidorki (kupiłam sadzonki na targu) na parapecie okna (okna mam na południowy – zachód więc duuużo słońca) i zastanawiam się czy mi zakwitną i zawiążą się owoce? Czy mogę im jakoś pomóc? Pozdrawiam!

    Odpowiedz
    • Basia sobota, 10 Maj 2014 | 16:38:53

      Potrzebują dużo słońca :) powinny dać radę na parapecie!

      Odpowiedz
      • poprostu środa, 21 Maj 2014 | 15:18:20

        moje pomidorki ( 5 krzaczków) po przeniesieniu na balkon po ok.3 dniach bardzo zwiędły. liście opadły a kwiatki zwiędły. na wszystkich krzaczkach. może to być wina słońca? choć niby lubią słońce. co może być przyczyną?

        Odpowiedz
        • Basia czwartek, 22 Maj 2014 | 19:29:44

          tak się czasami dzieje, muszą się przyzwyczaić do nowych warunków. Dlatego zaleca się rośliny wystawiać stopniowo – najpierw na kilka godzin w ciągu dnia a potem dopiero na cały dzień. Pielęgnuj je dalej normalnie, powinny się ogarnąć ;) ew. jeśli masz możliwość to je przestaw z bezpośredniego słońca na lekki półcień aby było im łatwiej się przyzwyczaić, a potem niech wrócą na słoneczko :)

          Odpowiedz
  28. werka poniedziałek, 05 Maj 2014 | 08:39:20

    Basiu, na moich pomidorkach pojawiły sie jakieś brązowe plamy, liście od dołu zaczynają usychać, co to jest???

    Odpowiedz
    • Basia sobota, 10 Maj 2014 | 16:36:36

      Może to z przelania?

      Odpowiedz
    • Sylwek niedziela, 18 Maj 2014 | 09:33:22

      Moim zdaniem to choroba wirusowa. Trzeba opryskać miedzianem w odpowiednim stężeniu roztworu z wodą lub podlać

      Odpowiedz
  29. Danka wtorek, 29 Kwiecień 2014 | 22:22:34

    Witam,czy mozna kupic gotowe sadzonki pomidorów koktailowych do doniczki na balkon?

    Odpowiedz
    • Elwira środa, 30 Kwiecień 2014 | 11:11:06

      U mnie /na Dolnym Śląsku/ duże sadzonki pomidorków koktajlowych są w sprzedaży od miesiąca – na targu i w osiedlowym sklepie z nasionami i art. ogrodniczymi :) Co prawda nie ma wyboru odmian, w sumie widziałam tylko jedną, ale przynajmniej nie trzeba się bawić w wysiewanie, jeśli nie ma się na to warunków. Sadzonki kosztują 2-2,50zł

      Odpowiedz
      • Basia czwartek, 01 Maj 2014 | 12:31:40

        No w takiej cenie to nie ma się co zastanawiać ;) Muszę się przejść na swój targ.

        Odpowiedz
    • Basia czwartek, 01 Maj 2014 | 08:22:37

      Można :) Polecam szukać na lokalnych targach i rynkach, od działkowców :)

      Odpowiedz
  30. Mariusz niedziela, 27 Kwiecień 2014 | 16:41:16

    czesc Basiu mam takie pytanie.co myślisz żeby zacząć hartować pomidorki żeby je przenieść do kempingu i żeby tam sobie rosly z 2,3 tygodnie?potem je przesadze do ziemina ogrodek.co o tym myślisz?

    Odpowiedz
    • Basia wtorek, 29 Kwiecień 2014 | 17:35:12

      A jaka tam temperatura w nocy? Jak poniżej 10 to bym nie ryzykowała, jak powyżej to myślę że dadzą radę :)

      Odpowiedz
  31. Beata piątek, 25 Kwiecień 2014 | 13:09:28

    Droga Basiu, posiałam pomidorki 23 marca i tak sobie rosną, ale nie przesadziłam do większych pojemników, czy teraz też mogę je przesadzić, czy czekac z tym do maja? Mam też pomidorki z 7 kwietnia, te chyba też powinnam już przesadzić. Rukola ma 11 dni, czy powinnam ja poprzerywać i przesadzić? Czy te sadzonki powinnam dokarmić jakąś miksturą? Proszę doradż co dalej. Moje pierwsze sadzonki mają od dołu po jednym lub dwa listki żółte, oberwałam te listki, ale nie wiem czy dobrze, czy powinnam podlac cebulką z czosnkiem. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
    • Beata piątek, 25 Kwiecień 2014 | 13:18:20

      ps. Basiu sadzonki rosną po 2, 3 sztuki w kubeczkach po yogurcie.

      Odpowiedz
      • Basia niedziela, 27 Kwiecień 2014 | 10:15:33

        Jak rosną po 2-3 sztuki to najlepiej przesadź je pojedynczo. Rukoli przerywanie na pewno się przyda, pytanie jak gęsto rośnie.. Dokarmiać możesz zacząć pomidorki, jakimś nawozem uniwersalnym, połową dawki. Listków nie musisz obrywać – same odpadną jak roślina będzie gotowa się ich pozbyć. Zamiast cebuli i czosnku lepiej je podlać skrzypem i pokrzywą.

        Odpowiedz
        • Beata środa, 30 Kwiecień 2014 | 07:22:21

          Witam Basiu, mam jeszcze pytania, sadzonnki z 23 marca przesadzić np. do kubeczków i ziemia do sadzonek czy do doniczek docelowych i odpowiednia ziemia,kiedy je odżywić po przesadzeniu.
          Późniejsze sadzonki przesadziłam pojedynczo, a te starsze jeszcze mi w głowie mącą, gdyż nie posiałam pojedynczo tylko po kilka tj. 3 i 4 sztuki w jednym kubku i tkwią do dzisiaj, a wiem że po połowie maja idą na stałe miejsce. Sprawdzałam korzonki mają zdrowe.
          Żeby było ciekawiej posiałam z takim rozmachem, że miejsca mi braknie, to tak jest jak się nie myśli ;) Pozdrawiam.

          Odpowiedz
          • Basia czwartek, 01 Maj 2014 | 10:20:35

            Rozsadź je przynajmniej pojedynczo, każda sadzonka do osobnego kubeczka – wzmocnią się ładnie przez te 2 tygodnie jeszcze :) a odżywiać już można zacząć pomału, tak połową dawki raz na 10 dni.

        • Beata środa, 30 Kwiecień 2014 | 07:30:01

          Basiu, „prowadzenie na dwa pędy” tzn. że dwie sadzonki na jeden palik? jak to rozumieć?

          Odpowiedz
          • Basia czwartek, 01 Maj 2014 | 10:21:38

            Tutaj jest ładnie narysowane o co chodzi z prowadzeniem na jeden i dwa pędy: prowadzenie pomidorów

  32. Magda G. piątek, 25 Kwiecień 2014 | 01:19:47

    Witaj Basiu!
    Uprawe pomidorkow koktajlowych i papryczek chili zaczelam 17.03 br, po tym jak trafilam na Twoj blog, gdzie wszystkie zawarte tu informacje na poczatku zdawaly sie byc jasne i klarowne. Minąl miesiac i mimo przyswojonej teorii, wielkiej dbalosci i bardzo czestego dogladania siewek, praktyka juz nie wyglada tak prosto. Na poczatku wszystko roslo super, Tydzien temu pierwszy raz delikatnie podlalam ok. 7-10cm pomidorki nawozem z duza (w porownaniu z innymi dostepnymi nawozami) zawartoscia potasu, 2 dni pozniej pojawila sie plesn- taki bialy meszek, chyba wg Ciebie mączniak. Pomidory nie maja nigdy za sucho ani za mokro. Plesn usunęłam łyżeczką do herbaty, lecz wczoraj zaczela sie znow pojawiac na nieznacznej (poki co) czesci ziemi w kubeczkach. U papryk to samo choc nie byly nawozone. Zaczelam wiec eksperymentowac, w nocy wietrze, zamykam, staram sie zeby nie bylo za goraco i za wilgotno…dzis czesc byla na parapecie na zewnatrz w sloncu, czesc, w domu przy oknie (slonecznie mam od 10 do 18), i dzis z kolei tym drugim popalilo sie pare listkow a slonce i tu i tu grzalo tak samo… Pewnie szyba zadzialala jak lupa. Podlalam naparem z cebuli ( czy jedna mala cebula na litr wody to ok?) i czekam. Uznalam zeby opryskac prawie wszystko, tak zapobiegawczo. Jeszcze takie pytania: czy cebula pomoze na plesn? jak czesto opryskiwac? lepiej sama ziemie czy lacznie z liscmi? czy nie kloci sie to z nawozem, ktory nalezy stosowac co 10-14 dni, oczywiscie jeszcze w niewielkiej ilosci?
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    Odpowiedz
    • Basia piątek, 25 Kwiecień 2014 | 08:56:25

      Na pleśń lepsza będzie cebula z czosnkiem – silniej razem zadziałają. Możesz też do oprysków dodać trochę wody utlenionej (w roztworze przynajmniej 1:5). I nie będzie się to kłócić z nawozem :) Możesz zacząć próbować hartować sadzonki przez wystawianie na balkon – powinny się wtedy wzmocnić.

      Odpowiedz
      • Ewa piątek, 25 Kwiecień 2014 | 09:36:28

        W ubiegłym roku na jesień przyciągnęłam do domu krzaczek jeszcze kwitnący pomidorków. Rosły mi w domowych warunkach ślicznie, zaowocowały i po kolejnych zbiorach zaczęły usychać liście i kwiatki. Jakaś pajęczyna się pojawiła, taka szarość. Niestety bez preparatu mi padły. Ocaliłam kilka pomidorków nazbierałam pestek i w tym roku mam już piękne duże sadzonki. Chciałabym wiedzieć czym je potraktować w razie pojawienia się ponownie takich pajęczynek.. Bo po pierwsze pomidorki nawozimy co jakiś czas zgodnie z instrukcją na opakowaniach środków, po drugie czy je pryskamy zapobiegawczo a jak tak to czym? Pozdrawiam

        Odpowiedz
        • Basia piątek, 25 Kwiecień 2014 | 10:21:39

          Ewo zapobiegawczo można wykonywać na zmianę 2 opryski. Jeden z cebuli i czosnku a drugi z pokrzywy i skrzypu (może być też z dodatkiem wrotyczu). Pajęczynki o których mówisz to najpewniej przędziorki – je właśnie łatwo zwalczyć takimi opryskami, szczególnie skuteczny jest na nie skrzyp z wrotyczem plus podniesienie wilgotności. A pomidorki padłyby tak czy inaczej, bo są jednoroczne :)

          Odpowiedz
          • Ew piątek, 25 Kwiecień 2014 | 12:00:29

            Dzięki Basiu

  33. Bogusia poniedziałek, 21 Kwiecień 2014 | 20:22:53

    Witaj,
    w piątek posadziłam sadzonki pomidorków do donic. Stoją na parapecie, bardzo słonecznym. Mają już troszkę kwiatów ale roślinki nie są za duże więc chyba powinnam je poobrywać. Martwi mnie to,że łodyżki dolne zaczynają żółknąć. Nie podlewam ich za mocno, więc nie wiem co się dzieje. Co mam robić? Obrywam je i jest mi smutno. Nie mam ręki do roślin albo za bardzo chcę żeby moje pierwsze pomidorki urosły.
    Proszę o poradę.

    Odpowiedz
    • Sylwia wtorek, 22 Kwiecień 2014 | 18:26:56

      Witam posiałam pomidorki cherry koktajlowe 14,04 i już są sadzonki które maja tak ponad 1 cm wysokosci kiedy je przesadzac w donice,czy już mogę czy jeszcze poczekac.

      Odpowiedz
      • Basia czwartek, 24 Kwiecień 2014 | 19:10:47

        jeszcze poczekaj, niech mają przynajmniej 2 pary liści właściwych przed przesadzeniem.

        Odpowiedz
    • Basia czwartek, 24 Kwiecień 2014 | 19:01:45

      Koniecznie obrywaj kwiatki, niech się wzmocnią. Może żółknąć albo ze względu na szkodniki albo na braki w nawożeniu. Podlej je nawozem i przejrzyj czy nie ma nieproszonych gości.

      Odpowiedz
      • Bogusia poniedziałek, 12 Maj 2014 | 16:38:45

        Witam ponownie Pani Basiu,
        moje pomidorki rosną na parapecie i są już spore. Tak jak Pani radziła obrywałam kwiatki aby się wzmocniły a kiedy mam przestać?
        Pozdrawiam serdecznie

        Odpowiedz
        • Basia poniedziałek, 12 Maj 2014 | 19:54:04

          Jeszcze z tydzień, później niech już kwitną :)

          Odpowiedz
          • Bogusia poniedziałek, 19 Maj 2014 | 19:35:43

            Pani Basiu dziękuję za cenne rady. Proszę o jeszcze! W jednej z doniczek zauważyłam mszyce, tak myślę,ze to mszyce bo białe i małe. Odizolowałam ją od pozostałych doniczek. Co robić? Miałam kiedyś piękną różę na ogrodzie i walka z mszycami była jak ta z wiatrakami. Dopiero koleżanka doradziła mi, żeby nie wydawać pieniędzy na środki chemiczne tylko pryskać roztworem płynu do naczyń z wodą. O dziwo pomagało ale czy mogę zastosować tą miksturę na pomidory?
            Pozdrawiam

    • Basia sobota, 19 Kwiecień 2014 | 12:03:34

      Usuń szybko zarażone liście i zrób 2 preparaty: jeden z czosnku i cebuli a 2gi ze skrzypu i pokrzywy. Opryskuj naprzemiennie w odstępach ok 3 dniowych. Typowa choroba grzybowa, doniczki warto dokładnie myć :(

      Odpowiedz
      • Izabela niedziela, 27 Kwiecień 2014 | 16:23:37

        Spieszę donieść, że roślinki uratowane. Miałam je już wyrzucić, ale opryski z cebuli i czosnku zadziałały i póki co nie pojawiły się żadne nowe plamy. :)

        Odpowiedz
    • Jakub środa, 23 Kwiecień 2014 | 21:14:15

      Na prostsze choroby możesz też (jeśli nie masz pod ręką potrzebnych specyfików) użyć srebro koloidalne – opryskać spryskiwaczem roślinkę. Roztwór obojętny, dobrze działa na różne grzyby, pleśnie. Do kupienia w aptece, około 20-30zł. Można też zrobić samemu (elektroliza – 2 srebrne druty, zasilacz, najlepiej zmiennego napięcia, około 10-30V, woda najlepiej demineralizowana (jak do żelazka))

      Odpowiedz
  34. Mariusz czwartek, 17 Kwiecień 2014 | 12:50:50

    Witaj Basiu.Mysle ze mi cos do radzisz z moim problemem.jest tak;pomidorka zaczely wiednac koncowki lisci i powoli te koncowki schna jaka jest przyczyna?lodyga jest zdrowa,korona tez.Mialy by z mokro czy za sucho?prosze o pomoc

    Odpowiedz
    • Basia sobota, 19 Kwiecień 2014 | 12:02:14

      Może poparzenie słoneczne? Przesuszyłabym je lekko i podlała nawozem.

      Odpowiedz
      • jasiek87 sobota, 19 Kwiecień 2014 | 19:53:25

        a jakim nawozem?pomidorki mam na parapecie po zachodniej stronie przy oknie.bylo w pokoju goraco plus slonce i może je delikatnie spiekklo.narazie się nie poszerza suchość lisci.pzdr

        Odpowiedz
        • Basia niedziela, 20 Kwiecień 2014 | 11:37:02

          takim samym jak do papryk: albo biohumus, albo jakiś uniwersalny, albo specjalny do papryk i pomidorów.

          Odpowiedz
  35. Ula środa, 16 Kwiecień 2014 | 20:13:32

    witam
    znalazłam na stronie wiele ciekawych informacji
    w tym roku pierwszy raz zamierzam mój balkon uczynić „małym ogódkiem”
    wpadł mi do głowy projekt aby w donicy 40x40x120 posadzić pomidorki koktajlowe (bardziej z tyłu) oraz truskawki i poziomki (z przodu od wyższych roślin)
    zastanawiam się czy bedą się nawzaje wspierać oraz ile rożlin umieścić w skrzyni aby było im komfortowo

    Odpowiedz
    • Basia sobota, 19 Kwiecień 2014 | 11:57:38

      Raczej się nie polubią te rośliny. Truskawki lubią słońce a poziomki półcień. Pomidorów z truskawkami też bym nie sadziła – obawiam się że pomidory nie przeżyją tego starcia…

      Odpowiedz
  36. Mariola niedziela, 13 Kwiecień 2014 | 14:48:43

    Moje pomidory więdną… nie wiem co się z nimi dzieje :( Mają wilgotną ziemię, a na ziemi tworzy się pleść co mam robić?

    Odpowiedz
    • Basia niedziela, 13 Kwiecień 2014 | 18:23:50

      Mogą mieć za mokro! Pleśń usuń, ziemię przesusz a do kolejnego podlewania dodaj naparu z rumianku.

      Odpowiedz
      • Mariola poniedziałek, 14 Kwiecień 2014 | 09:09:37

        W sumie to wieczorem zauwazyłam ze mają chyba od dołu za sucho. Jak je przesadzałam, nie zrobiłam drenażu. I nie zmieszałam ziemi z piaskiem bo akurat nie miałam. Pomidory stoją na parapecie. Czasami jak jest zimno to grzeje kaloryfer i chyba mieli od spodu za gorąco i ziemia na spodzie była sucha. Podlałam je mocno i wlałam do podstawki wody. Wydaje mi się, że chyba dzisiaj lepiej wyglądają. Zobaczymy. Ale w każdym bądź razie dziękuje bardzo za odpowiedzi i porady.

        Odpowiedz
  37. Mariola wtorek, 08 Kwiecień 2014 | 11:05:28

    Znowu mam problem. Nie wiem co się dzieje z moimi pomidorami ale dostały jakiś jasnych plam. Nie wszystkie, w sumie to te największe. Nie wiem czy im czegoś brakuje, czy za duzo wody, światła czy co. Wczoraj je podlałam biohumusem. Na litr wody dałam 60ml biohumusa. Oto zdjęcie, jednak nie widać tego tak wyrażnie, ale może coś uda się zauważyć. http://foto-allegro.3-2-1.pl/pomidor.jpg

    Odpowiedz
    • Basia niedziela, 13 Kwiecień 2014 | 12:36:57

      Mariola takie plamy mogą być od poparzenia słonecznego.. Jak np. po zraszaniu zostaną krople na liściach to tak się dzieje.

      Odpowiedz
  38. Kasia poniedziałek, 07 Kwiecień 2014 | 19:47:33

    Basiu,

    Mam do Ciebie pytanie, bo posiałam, ale nie wiem co dalej :)
    Poniżej trzy zdjęcia różnych pomidorków cherry, posianych w różnych pojemnikach:
    1. https://imagizer.imageshack.us/v2/303x505q90/855/e3ah.jpg – w sporej doniczce o średnicy 20 cm i podobnej wysokości (jak widzisz wyrosły w kępkach)
    2. https://imagizer.imageshack.us/v2/303x505q90/27/by5a.jpg – w płaskim pojemniku (a’la szklarence z krążkami torfowymi, które usunęłam) – te są bardzo delikatne i cienkie, i strasznie długie
    3. https://imagizer.imageshack.us/v2/303x505q90/62/ltj4.jpg – w wielodoniczce, po 2-3 na „oczko”

    Mam teraz pytanie – co z tym wszystkim dalej zrobić? Przesadzać pojedynczo? A jeśli tak to kiedy? I jak porozdzielać te maleństwa?

    Z góry bardzo Ci dziękuję za pomoc, jestem przerażona :)

    Odpowiedz
    • Basia niedziela, 13 Kwiecień 2014 | 12:34:56

      Kasiu, tak trzeba będzie je porozdzielać – najlepiej do pojemników takich jak kubeczki po jogurtach. Rozsadzać w zasadzie możesz już, albo gdzieś za 2 tygodnie. Jak? Delikatnie :) pomóż sobie jakąś szpatułką albo łyżeczką do herbaty. Przy przenoszeniu trzymaj roślinki za liście, nie za łodygi. Jak oberwiesz listek – odrośnie, łodyga nie. To nie jest takie trudne :) Sadzonek masz bardzo dużo, więc nawet jak część nie przetrwa – dalej będziesz miała sporo plonów :) Najsłabsze okazy możesz od razu wyrzucić.

      Odpowiedz
  39. Ania poniedziałek, 07 Kwiecień 2014 | 17:07:30

    Wysiałam pomidorki czereśniowe w tutkach po papierze toaletowym. Niestety po ok. 1,5 tygodnia pojawił się biały pleśniowy nalot na zewnętrznej stronie tutek. Co teraz zrobić?

    Odpowiedz
    • Basia niedziela, 13 Kwiecień 2014 | 12:24:45

      Aniu przy takich tutkach jest to rzecz normalna, tam ciężko uzyskać taki poziom wilgotności aby rośliny miały dobrze a karton nie zapleśniał. Najlepiej tutki wyrzucić a roślinki przenieść np. do kubeczków po jogurtach.

      Odpowiedz
  40. Mariola czwartek, 03 Kwiecień 2014 | 19:36:58

    Zauważyłam przed chwilą, że na niektórych moich pomidorach pod spodu liścia, liść robi się brązowy? Co to może być?

    Odpowiedz
    • Basia piątek, 04 Kwiecień 2014 | 09:52:11

      Mariola może za dużo wilgoci?

      Odpowiedz
      • Mariola piątek, 04 Kwiecień 2014 | 10:39:32

        wiesz, w sumie to mozliwe, bo ostatnio za duzo je podlałam.

        Odpowiedz
        • Basia piątek, 04 Kwiecień 2014 | 17:52:18

          następnym razem podlej je delikatnie herbatką z rumianku, pomoże je trochę wzmocnić i odkazić ziemię.

          Odpowiedz
          • Mariola piątek, 04 Kwiecień 2014 | 19:50:51

            A ile zaparzać tą herbatę?

          • Basia sobota, 05 Kwiecień 2014 | 21:35:17

            jakieś 15 minut.

  41. Gosia środa, 02 Kwiecień 2014 | 20:16:16

    Mam pytanko mam pomidory koktajlowe w domu już duże widać że zaczynają robić się kwiaty. Mogę teraz już je przenieść na balkon i na noc zabierać do domu czy jeszcze za wcześnie?

    Odpowiedz
    • Basia czwartek, 03 Kwiecień 2014 | 09:43:00

      Kwiatki poobrywaj i trzymaj w domu. Można co najwyżej wystawiać na dwór jak są ciepłe dni (powyżej 15 stopni).

      Odpowiedz
  42. Mariola środa, 02 Kwiecień 2014 | 19:44:41

    Mam pytanie dotyczące nawożenia:
    Moje pomidorki mają już pierwszą parę liści. Przesadziłam, je do większych donniczek i czy mam je nawozić czy nie? Jak tak to czym i co ile?

    Odpowiedz
    • Basia czwartek, 03 Kwiecień 2014 | 09:41:40

      Można już zacząć je lekko wspomagać. Może to być napar ze skrzypu i pokrzywy, albo nawóz mineralny. Jeśli mineralny to zalecenia producenta podzielić jeszcze przez 2, albo i bardziej rozcieńczyć.

      Odpowiedz
      • Mariola czwartek, 03 Kwiecień 2014 | 09:54:45

        Moi teściowie mają gospodarstwo rolne i mają krowy, czy mogę podlewać takim naturalnym nawozem czy lepiej nie?

        Odpowiedz
        • Basia czwartek, 03 Kwiecień 2014 | 12:04:52

          Obornik jest super, tylko trzeba uważać bo jest bardzo silny! Do doniczek może być za mocny.. Ale można np. dodać jego garść na 5litrów normalnej torfowej ziemi i nawożenie masz z głowy ;)

          Odpowiedz
      • Mariola czwartek, 03 Kwiecień 2014 | 09:56:51

        I jeszcze jedno pytanie: ten napar ze skrzypu i pokrzywy, to normalnie zaparzyć jak na herbatę i tym podlewać czy jak? Przepraszam, może to głupie pytania ale pierwszy raz w życiu coś sadzę.

        Odpowiedz
        • Basia czwartek, 03 Kwiecień 2014 | 12:08:11

          Nie ma głupich pytań :) Wszystkie przepisy na preparaty roślinne masz tutaj: ekologiczne środki ochrony roślin Naparem i wyciągiem możesz podlewać bez rozcieńczenia, ale resztę trzeba rozcieńczać z wodą. Zasada jest taka: 200g suszonego ziela na 10 litrów wody. Ja z reguły robię 20g na 1 litr i zużywam od razu :)

          Odpowiedz
  43. Monika wtorek, 01 Kwiecień 2014 | 18:54:03

    Witam, mam do Pani pytanie. Podkreślam, że pierwszy raz sadzę cokolwiek w swoim życiu, więc z góry przepraszam jeśli moje pytanie wyda się nieco głupie. Chodzi o to, że zapragnęłam w tym roku posadzić w domu nasionka pomidorów koktajlowych i poziomek. Kupiłam w tym celu nasionka i takie malutkie doniczki torfowe w Praktikerze oraz ziemię uniwersalną z Biedronki. Zrobiłam tak jak było w instrukcji: do doniczek nasypałam ziemi, położyłam nasionka (do kazdej doniczki tak po 3-4 nasionka, oczywiście poziomki i pomidorki osobno), przykryłam je tak 1,5 cm ziemi i podlałam. Postawiłam te doniczki torfowe w najlepiej nasłonecznionym miejscu w domu ( pokój moich rodziców, parapet – tam wszystkie roślinki pięknie rosną) i tu zaczyna się moja niepewność. Już tydzień tak podlewam te doniczki codziennie, uważając żeby nie miały za sucho bądź za mokro, ale nic nie kiełkuje :( i teraz nie wiem czy to ja coś źle zrobiłam, czy muszę jeszcze poczekać zanim coś się pokarze na powierzchni, ta niepewność mnie zabija, bardzo proszę o szczerą odpowiedź. Pozdrawiam Monika z Wrocławia

    Odpowiedz
    • Basia środa, 02 Kwiecień 2014 | 11:50:43

      Dość głęboko je posadziłaś, więc mogą dłużej się wybijać. Poczekaj spokojnie – wyrzucić wszystko można w każdej chwili :) A jaką mają temperaturę? może trzeba je podgrzać trochę? Możesz też je podlać herbatką ze skrzypu i pokrzywy aby je lekko wzmocnić.

      Odpowiedz
    • Mariola środa, 02 Kwiecień 2014 | 19:15:39

      Trochę głupie pytanie w sumie ale nasunęło mi się po przeczytaniu tego pytania. Czy nasłonecznione miejsce chodzi o takie gdzie padają promienie słoneczne czy o takie, żeby było jak najdłużej jasno?

      Odpowiedz
      • Basia czwartek, 03 Kwiecień 2014 | 09:40:52

        Miejsce nasłonecznione to takie, na które przez min. 6 godzin dziennie padają bezpośrednio promienie słoneczne :)

        Odpowiedz
  44. Marta poniedziałek, 31 Marzec 2014 | 17:33:48

    Moje pomidorki mają się już całkiem nieźle, ale zauważyłam, że zaczynają im wyrastać dodatkowe pędy na granicy łodygi i liści – czy mam je obrywać? Czy są to „dzikie pędy”? Dodam, że niektóre z roślin to typowe karłowate pomidory, a niektóre odmiany wysokie. Bardzo proszę o pomoc! Pozdrawiam!

    Odpowiedz
    • Basia wtorek, 01 Kwiecień 2014 | 10:37:49

      Pomidorów koktajlowych teoretycznie nie trzeba prowadzić – one mogą rozkrzewiać się same. Z obrywaniem wilków poczekaj gdzieś do maja aż rośliny podrosną. Więcej o wilkach: Pomidorowe wilki

      Odpowiedz
  45. Mariola czwartek, 27 Marzec 2014 | 11:14:34

    Pierwszy raz posadziłam pomidorki koktajlowe Maskotka. Już mają z 7cm. (http://foto-allegro.3-2-1.pl/pomidory.JPG) I nie wiem czy przesadzić je do większych donniczek pojedyńczo, czy mogę już posadzić do właściwej ale nadal trzymac w domu? A drugie pytanie mam donniczke o wymiarach 57x16x16 czy mogę w takiej posadzić czy jest za płytko? I ile sadzonek dać do niej jak można posadzić?

    Odpowiedz
    • Basia czwartek, 27 Marzec 2014 | 20:56:51

      Lepiej je przesadzić do większych doniczek pojedynczo (np. kubeczków po jogurtach) a w maju do docelowej dużej doniczki. Powód jest prosty – jak roślina za szybko dostanie za dużą doniczkę to skupi się na produkcji bryły korzeniowej a nie na części zielonej. Dobrze jest jej wprowadzić takie ograniczenie na korzenie :)

      Doniczka, którą podałaś jest dość płytka, lepiej by było gdyby miała chociaż 20 cm głębokości. Ale powinny dać pomidorki radę – jak nie spróbujesz to się nie dowiesz :) Ja bym na taką więcej niż 3-4 sadzonki nie dawała.

      Odpowiedz
      • Mariola piątek, 28 Marzec 2014 | 09:38:46

        Dziękuje za informacje. Chociaż u mnie w miescie ciężko będzie dostać doniczke balkonową na 20cm. Wszystkie są ok.16-17cm :( Ale nic spróbuje do takich i do pojedynczych głębokich. A na taką okrągłą o srednicy 40cm ile sadzonek? Dwie?

        Odpowiedz
        • Basia niedziela, 30 Marzec 2014 | 21:35:21

          na okrągłą o średnicy 40 cm dałabym 2-3 sadzonki.

          Odpowiedz
      • Ania środa, 02 Kwiecień 2014 | 09:28:04

        Basiu,

        Musze juz wlasnie przesadzic kilka wysokich siewek pomidorkow do kubeczkow po jogurcie. Czy mam na spod dac jakiejs izolacji (kamyczkow) czy sama ziemia jeszcze?

        Odpowiedz
        • Basia środa, 02 Kwiecień 2014 | 11:58:23

          Może być sama ziemia.

          Odpowiedz
  46. tuha środa, 26 Marzec 2014 | 16:04:21

    Pozwole sobie na szybkie pytanie. Na te pomidory koktajlowe/papryke wystarcza pojemniki 5l czy moze 7,5l? Przy zachowaniu 20cm głębokosci. Myśle o jednej sadzonce na pojemnik.

    Serdecznie pozdrawiam!

    Odpowiedz
  47. Anol środa, 26 Marzec 2014 | 11:27:33

    Droga Basiu, przejrzałam komentarze i chyba nie znalazłam odpowiedzi na swoje pytanie. Moje pomidorki już wykiełkowały na wysokość ok. 7 cm, mają po jednej parze listków (widać delikatne zaczątki kolejnych). Wysiałam je do maleńkich doniczek torfowych (wielkości większego naparstka), niestety w dużej ilości. Co dalej powinnam zrobić z tym lasem kiełków? Czy jeśli zostawię na każdą mini-doniczkę po jednym, będzie ok? Słyszałam, że przy przesadzaniu trzeba zanurzyć je w ziemi „do pierwszego listka”. Czy to prawda?

    Odpowiedz
    • Basia środa, 26 Marzec 2014 | 15:51:26

      Na jeden taki krążek powinna przypadać jedna sadzonka. Jak zostawisz po jednym a resztę usuniesz – będzie idealnie. Ja przy przesadzaniu właśnie je tak zanurzam, po liścienie, a główną łodygę lekko zaginam.

      Odpowiedz
      • Anol czwartek, 27 Marzec 2014 | 11:19:16

        Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź! Już wiem, co robić :) W weekend zabieram się za selekcję. Pozdrawiam wszystkich „Balkonowców”.

        Odpowiedz
  48. Aga niedziela, 23 Marzec 2014 | 14:04:36

    Jestem pierwszy raz na tym blogu, wiadomości i porady są tu skarbnicą wiedzy na temat pomidorków i nie tylko. Bardzo dziękuję. Blog jest super,komentarze i porady dostarczyły mi sporą dawkę wiadomości. Pomidorki koktajlowe posiałam pierwszy raz. Ale użyłam do tego styropianowego pojemnika(4zł w sklepie ogrodniczym) i zamiast folią przykryłam ciemną ściereczką(ale tylko do czasu gdy pokażą się wschodzące pomidorki),którą co dzień skrapiam wodą. Co będzie dalej zobaczymy. Pozdrawiam Wszystkich „balkonowiczów”

    Odpowiedz
  49. Paulina wtorek, 18 Marzec 2014 | 09:29:40

    Mam pytanie czy do pomidorków koktailowych i sałaty można użyć ziemi torfoweja jeśli nie to jakiej?
    Ile litrów ziemi powinno przypadać na jedną roślinę pomidorkową ew. wymiary skrzynki tudzież doniczki? a ile na sałatę?
    Jaka sałata najlepiej się sprawdzi na bardzo słonecznym balkonie?

    Odpowiedz
    • Basia czwartek, 20 Marzec 2014 | 18:23:41

      może być ziemia torfowa, najlepiej z domieszką piasku. Jeśli chodzi o ilość ziemi to zależy od odmiany. Najmniejsze pomidory dadzą radę w ok 3-5 litrowych a większe będą potrzebowały ok 10l. Sałata ma płytki system korzeniowy i spokojnie urosną 3 główki w zwykłej skrzynce 40cm.

      Odpowiedz
  50. Daria niedziela, 16 Marzec 2014 | 15:02:49

    i zasiasiałam :) i czekam, oj uczy to cierpliwości, to czekanie :)
    tylko mam jedno pytanko: kupiłam nawóz biohumus i kiedy mam nawozi? już teraz czy dopiero jak coś w ogóle urośnie? Zasiałam pomidorki i bazylię.
    Dziękuję za tego bloga!

    Odpowiedz
    • Basia niedziela, 16 Marzec 2014 | 16:00:03

      Dario, zależy czy ziemia, której użyłaś miała w sobie nawóz czy nie. Jeśli nie to możesz je delikatnie (1/2 – 1/4 dawki) zacząć nawozić już za jakieś 2 tygodnie. Jak ma nawóz to on z reguły starcza na ok 6-8 tygodni, powinno być napisane na opakowaniu. Wtedy zacznij je wspomagać po tym okresie :)

      Odpowiedz
  51. Marta sobota, 15 Marzec 2014 | 11:35:44

    W tym roku zaczynam przygodę z pomidorkami koktajlowymi i mam takie pytanie czy nasiona trzeba czymś zaprawiać?moczyć je w wodzie czy po prostu wysiać do kubeczków?

    Odpowiedz
    • Basia niedziela, 16 Marzec 2014 | 12:54:39

      Zaprawiać można ale nie trzeba, np w naparze z rumianku.

      Odpowiedz
  52. magda wtorek, 11 Marzec 2014 | 18:13:28

    U nas, w ogródku (stacjonarnym:P) mieliśmy bodajże trzy krzaczki zasiane ze 3 lata temu. I od tego czasu tak się rozpleniły że występują jako chwasty: co roku są wyrywane po owocowaniu do cna a i tak już 3 raz rozplenia się ich tyle, że można wiadrami zbierać, masaakra.

    Odpowiedz
    • Magda M. niedziela, 16 Marzec 2014 | 11:08:02

      Witam, mam pytanko dotyczące zimowania krzaczka pomidorów na balkonie, nie miałam gdzie go schować na zimę i teraz wygląda na uschnięty… czy odżyje, czy mam kupić nowy? Pozdrawiam i dodaję blog do ulubionych :)

      Odpowiedz
      • Basia niedziela, 16 Marzec 2014 | 12:56:46

        Pomidory są jednoroczne :) Zdecydowanie go wywal i kup świeży w maju ! :)

        Odpowiedz
        • Magda M. niedziela, 16 Marzec 2014 | 13:21:05

          Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź, dzisiaj trafiłam na ten blog i nie mogę się go naczytać, tyle ciekawych rzeczy :) Pozdrawiam serdecznie :)

          Odpowiedz
  53. Daria niedziela, 02 Marzec 2014 | 12:54:45

    Witam, przez te pomidory jeszcze nigdy nie czekałam tak na marzec jak w tym roku. Pani Basiu mam następujące pytania:
    jaką odmianę poleca Pani pomidorów ale śreniej wielkości?
    wyczytałam, że poprzednio zasiała Pani odmianę bawolego serca i jak ona się udała? Są to moje ulubione pomidory i zastanawiam się czy bardzo są one wymagające?
    i jeszcze ostatnie pytanie czy w jednej doniczce mogę posadzić pomidora z bazylią?
    Pozdrawiam – Daria

    Odpowiedz
    • Basia niedziela, 02 Marzec 2014 | 19:09:25

      Ja miałam w zeszłym roku jakąś czeską, owalną odmianę i dość fajnie się sprawdziła na balkonie – takie też bym polecała. Bawole serce niestety mi padło i nie miałam okazji go więcej potestować. A bazylia z pomidorami jak najbardziej :) zapraszam tutaj po ściągawkę co jeszcze można z pomidorami sadzić: uprawa współrzędna

      Odpowiedz
  54. Beata sobota, 22 Luty 2014 | 10:50:29

    Basiu, może moje pytanie będzie trywialne, ale zupełnie nie wiem, co powinnam dalej zrobić z moimi pomidorkami koktajlowymi. Posiałam je około 2 tygodnie temu, mają już około 4 cm wysokości. Do tej pory stały na podłodze, w pokoju od strony południowo-zachodniej w miniszklarence. Powinny nadal tam pozostać, czy na tym etapie rozwoju porzebują chłodniejszego stanowiska, żeby nie pięły się tam bardzo ku górze? z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Basia sobota, 22 Luty 2014 | 11:05:24

      Beato, za wcześnie posiałaś pomidorki. To że będą Ci się wyciągać to naturalne zjawisko – mają po prostu za mało światła. Jeśli chcesz żeby coś z nich było to zapewnij im jak najwięcej światła i nie ograniczaj im warunków rozwojowych. Najwyżej przy przenosinach do większych pojemników posadzisz je ciut głębiej. Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  55. Agnieszka środa, 12 Luty 2014 | 23:24:55

    Witam!
    Całkiem przypadkiem(przeglądając str internetowe) napotkałam się na tego bloga:-)
    Nigdy nic nie sadziłam,nie mam swojego ogródka
    i pomysł na pomidorki w doniczkach na balkon uznałam za genialny!
    Mam pytanie co jeszcze mogłabym posadzić na taki SŁONECZNY BALKON?
    I sorrki za być może głupie pytanie..jestem początkującym „ogrodnikiem” co to znaczy „na dnie doniczki robimy najpierw warstwę drenażu” co to jest ten drenaż??
    I jakich nawozów uzywać?
    Bedę wdzięczna za wyczerpującą odpowiedź!
    POZDRAWIAM ;-)

    Odpowiedz
    • Basia piątek, 14 Luty 2014 | 15:26:33

      Agnieszko, inne rośliny na słoneczny balkon znajdziesz tutaj: Rośliny na słoneczny balkon
      Drenaż to warstwa np. keramzytu, żwiru lub chociaż potłuczonych doniczek ceramicznych mająca na celu zapewnienie odpływu dla nadmiaru wody :)
      Nawozy – najlepiej takie przeznaczone do pomidorów i papryk, jak nie to biohumus albo mineralne uniwersalne. Byle używać zgodnie z zaleceniami producenta, albo mniej :)

      Odpowiedz
  56. werka środa, 15 Styczeń 2014 | 09:01:09

    Basiu, czy pojawiły się na rynku jakieś nowości w pomidorkach, które można uprawiac na balkonie? Widziałam ciekawą odmianę pomidorów cytrynowych ale chyba sie nie nadają na balkon.

    Odpowiedz
    • Basia sobota, 18 Styczeń 2014 | 16:08:32

      Werka, wstyd się przyznać ale nie mam pojęcia :) Ja raczej szukam odmian sprawdzonych już przez kogoś aniżeli nowości.

      Odpowiedz
      • werka poniedziałek, 20 Styczeń 2014 | 12:01:42

        Mhm, ja w tym roku zamierzam mieć kolorowo na balkonie i wysieję pomidorki czerwone, żółte i czarne.
        Do tego mam zamiar również popróbować z papryczką chili.

        Odpowiedz
    • Krystyna czwartek, 13 Luty 2014 | 07:57:47

      Witam serdecznie! W tamtym roku uprawiałam na balkonie dwa krzaczki pomidorków Black Cherry (nasiona kupiłam w sklepie ogrodniczym}. Rosły i owocowały wspaniale, przy czym owoce są bardzo smaczne.To wysoka odmiana wymagająca podpór i przywiązywania. Owoce przepyszne,a z zielonych zrobiłam sałatkę do słoików.Dodam że prowadziłam je na 2-3 pędy. Polecam tą odmianę.

      Odpowiedz
    • Anita piątek, 28 Luty 2014 | 09:07:12

      Pewnie chodzi Ci o odmianę pomidorków koktajlowych cytrynek groniasty? Kupiłam sobie nasionka i już mam małe sadzonki, niestety dopiero później zauważyłam, że jest to odmiana wysoka. :-( Takich lepiej nie siać na balkonie, bo rosną dość wysoko, trzeba będzie później im przycinać czubki. Najlepsze na balkon są niskie odmiany pomidorków. ;)No ale zobaczymy, co mi z tych moich cytrynków wyrośnie, heh… Pozdrawiam!

      Odpowiedz
      • Basia sobota, 01 Marzec 2014 | 15:44:18

        Anita, znam takich co uprawiają na balkonie pomidory pod sam sufit! Da się :) wszystko kwestią odpowiednio dużej doniczki :)

        Odpowiedz
  57. Daria niedziela, 05 Styczeń 2014 | 21:52:47

    i jeszcze 2 pytania:
    czy tak mogę sadzić każdy rodzaj pomidorów w doniczce?
    Czy ktoś korzystał z nasion ze sklepu pomidorlandia.pl ?
    z góry dziękuję za odpowiedź :)

    Odpowiedz
    • Basia poniedziałek, 06 Styczeń 2014 | 11:10:23

      Możesz sadzić każdy rodzaj pomidorów, tylko te większe będą potrzebować większych doniczek :) Z sklepu nie korzystałam, więc się nie wypowiadam. Powodzenia!

      Odpowiedz
      • Daria poniedziałek, 06 Styczeń 2014 | 14:29:35

        dziękuję za odpowiedź a co z ziemią?

        Odpowiedz
        • Basia niedziela, 12 Styczeń 2014 | 10:34:30

          Tak jak napisałam – ja bym wymieniła ziemię na świeżą, taką bez sztucznych nawozów. Pozdrawiam :)

          Odpowiedz
  58. Daria niedziela, 05 Styczeń 2014 | 20:51:00

    Witam,

    proszę o informację jakie nasiona najlepiej kupić na pomidorki koktajlowe. Czy jest jakaś najlepsza firma?
    Mam doniczki o wymiarach 35×100 ile można w takiej donicy posadzić krzaczków? W donicach tych mam ziemię kwiatową z zeszłego roku, rosły w nich takie kwiaty jak: maciejka, ostróżka, smagliczka czy ziemię mam kupować nową czy też pozostawić obecną a może wymieszać z ziemią do warzyw. Zalezy mi na pomidorkach ponieważ chciałabym jej podać mojej córeczce która na lato skończy roczek :)

    Odpowiedz
    • Basia poniedziałek, 06 Styczeń 2014 | 11:09:47

      Jak zależy Ci na tym, żeby je dać małej córeczce to polecam zadbać o wszystkie szczegóły :) Tzn wymienić ziemię na taką bez sztucznych nawozów, w takiej doniczce (35×100) możesz zasadzić 3-5 krzaczków, zależy od tego jakie będą duże. Jeśli będzie to niska odmiana to 5 a jak wyższa to 3-4. Nie ma najlepszej firmy, najlepsze nasiona są od innych ogrodników :) Jak będziesz kupować to możesz zwrócić uwagę aby nie była to odmiana F1 oraz czasem można dostać nasiona „bio” lub „ekologiczne” – takie na pewno będą lepsze :)

      Odpowiedz
  59. Pola niedziela, 13 Październik 2013 | 19:49:40

    Pytanie może troszkę naiwne, ale tegoroczne pomidorki były moimi pierwszymi.
    Co zrobić z krzakami, a dokładniej z ziemią z doniczek po zakończeniu sezonu? Czy mogę po prostu wyrwać to co zostało z krzaków, a ziemię przesypać do worka i użyć ponownie w przyszłym roku?

    Odpowiedz
    • Basia niedziela, 13 Październik 2013 | 21:32:38

      Zależy czy rośliny chorowały. Jeśli tak – wszystko wyrzucić. Jeśli były zdrowe to można użyć ponownie, ale trzeba ją dobrze nawieźć bo jest wyjałowiona – pomidory są bardzo żarłoczne :) Ja swoją zawsze wymieniam.

      Odpowiedz
      • Pola czwartek, 17 Październik 2013 | 20:34:13

        Dziękuję :) Rośliny wyglądają na zdrowe a do ziemi przed wsadzaniem – za radą koleżanki – dorzuciłam skórki po bananach :)

        Odpowiedz
  60. Monika czwartek, 01 Sierpień 2013 | 22:49:23

    ja mam 3 sadzonki, ktore pieknie rosna i juz kwitna. Jednak na ziemi w jednej z doniczek mam bialy nalot, jakby plesn. Czy to moze byc plesn, czy cos innego? Jak z tym walczyc? Czy to zaszkodzi pomidorkom?

    Odpowiedz
    • Basia sobota, 03 Sierpień 2013 | 20:06:44

      Taki biały nalot najlepiej ręcznie usuwać z doniczki. Możesz też opryskać ziemię roztworem wody utlenionej – jedna część wody utlenionej do 4 części zwykłej wody.

      Odpowiedz
  61. Tomsky wtorek, 30 Lipiec 2013 | 17:59:01

    POMOCY
    Witam, może ktoś doradzić co jest powodem żółknięcia liści moich pomidorów. W jednej doniczce mam 2 rodzaje zwykłe czerwone i czarne, jestem laikiem w ogrodnictwie ale strona ta spowodowała, że zakupiłem w ogrodniczym 2 rodzaje pomidorków i trzymam je na balkonie wszystko był ok aż do teraz. Czerwone żółkną drugi krzaczek jest ok. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5fa762e94833cb7d.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/647dc571d3fa0125.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b1857eecefaf8565.html

    Odkryj więcej na: http://www.slonecznybalkon.pl/porady/pomidorki-koktajlowe/ | Słoneczny Balkon

    Odpowiedz
    • Roma wtorek, 30 Lipiec 2013 | 21:58:43

      A sprawdziłaś czy na spodzie liści nie szwędają się mikroskopijne pajączki tzw. przedziorki? U mnie też to tak wyglądało gdy zaatakował moje pomidorki Przędzior Okrutny.

      Odpowiedz
    • Basia sobota, 03 Sierpień 2013 | 20:03:50

      Niektóre odmiany tak mają – roślina przy owocowaniu zaczyna po prostu umierać. Takie plamy też mogą być spowodowane słońcem – nie ma się co martwić :) Ale na pewno prewencyjne opryski skrzyp/pokrzywa oraz czosnek/cebula można wykonać. :)

      Odpowiedz
  62. Jacquelane sobota, 27 Lipiec 2013 | 23:59:01

    Aha, dodam, że jeszcze nad tym truchłem pietruszkowym zauważyłam takie maluteńkie muszki latające. To jakiś szkodnik? Wcześniej go nie było, dopiero ostatnio, już nad ususzonymi łodygami latają. Mam odseparować resztę roślinek? Co to może być?

    Odpowiedz
  63. Omka piątek, 26 Lipiec 2013 | 19:30:33

    Mnie martwi sąsiedztwo moich pomidorków… W dwóch dużych skrzyniach mam 18 krzaczków (trochę mnie poniosło) które mają już mimo ścisku piękne zielone owoce ale razem z nimi rosną też dwie cukinie które mają ostatnio biały nalot na liściach i jakoś nie owocują… Wygląda to na mączniaka. Może dla bezpieczeństwa pomidorków powinnam je usunąć? Żeby świństwo nie przepełzło z cukinii na pomidory??? Martwię się bardzo:(

    Odpowiedz
    • Basia piątek, 26 Lipiec 2013 | 22:46:41

      Koniecznie usuń cukinie. Owoców i tak z nich najpewniej nie będzie bo jednak cukinia potrzebuje dużo więcej miejsca niż daje jej doniczka a ryzykujesz zarażenie pomidorków. Ja bym wyrzuciła cukinie a na pomidory tak czy inaczej zrobiła oprysk jednego dnia cebula / czosnek a drugiego skrzyp / pokrzywa. I po tygodniu powtórka. Trzymam kciuki! :)

      Odpowiedz
  64. Barbara poniedziałek, 22 Lipiec 2013 | 20:48:29

    Ja mam koktajlowe pomidorki na działce kilka przyniosłam na balkon w doniczkach zobaczę co z nich będzie bo na działce same sie rozsiewają i potem przesadzam i są wysokie , owocują do mrozów:)

    Odpowiedz
  65. Roma czwartek, 18 Lipiec 2013 | 21:58:28

    Poległam…
    Ze łzami w oczach obserwuję jak moje trzy pomidorki zostają wchłonięte przez przędziorki, te małe wstrętne pajęczydła wielkości mikroskopijnej. Zalewałam je naparami z czosnku i pokrzywy, a one bezczelnie śmiały mi się w nos, potraktowałam je czule i z lubością środkiem chemicznym, a one nadal żyją i piją soki z moich roślinek. Help !!!!
    Czy już nie ma sprawiedliwści ogrodniczej na tym świecie ? Dlaczego spotkało to właśnie mnie ?!

    Odpowiedz
    • Basia poniedziałek, 22 Lipiec 2013 | 20:26:01

      Roma przędziorki bardzo nie lubią dużej wilgoci (powyżej 90%) więc je pryskaj nawet samą wodą, ale pryskaj! tylko koniecznie wieczorem żeby się nie poparzyły w ciągu dnia. Dodaj im też dodatkową dawkę nawozu żeby je wzmocnić. Obrywaj zarażone pędy. Trzymam mocno kciuki! Wiem, jakie to jest przykre jak szkodniki zjadają nam rośliny ale tak wygląda świat natury – jest piękny ale i bezlitosny a my z niektórymi rzeczami musimy się po prostu pogodzić…

      Odpowiedz
      • Roma sobota, 27 Lipiec 2013 | 19:56:47

        Moje pomidorki właśnie dojrzewają, ale niestety walka z Przędziorem Okrutnym sprawiła, że najmłodsze latorośle są zamorkowate,a część kwiatków opadła. Trudno się mówi, niestety Przędzior z całym dworem przeniósł się na moje dwa wilce -purpurowego i pierzastego i używa na nich ile wlezie. Zresztą i tak coś je wcześniej podjadało. Moje ukochane ziółka – bazylię, rozmaryn, miętę, melisę i lubczyk udało mi się uratować ewakuacją na kuchenny parapet. Jedynie anginka od Teściowej rośnie jak na drożdżach:)Mam nadzieję,że w przyszłym roku będzie lepiej, bo nie zamierzam się poddać.

        Odpowiedz
  66. Natalia piątek, 05 Lipiec 2013 | 13:34:59

    Posiałam nasiona pomidorków koktajlowych zdecydowanie za gęsto siebie. Dziś sadzonki mają ok. 15 cm. Czy po przesadzeniu ich do większych doniczek jest szansa, że coś jeszcze z tego będzie w tym roku?

    Odpowiedz
    • Basia piątek, 05 Lipiec 2013 | 14:59:24

      Jest już dość późno, ale jak nie spróbujesz to się nie dowiesz. W dużej mierze zależy to od tego jaka będzie pogoda, jak długie będzie lato.. a tego nie przewidzimy. Powodzenia! :)

      Odpowiedz
  67. Seb poniedziałek, 24 Czerwiec 2013 | 14:31:30

    Mam pytanie o pomidorki koktajlowe wysiałem tak jak radziłaś około 6 tygodni temu warunki szklarniowe, dosyć szybko pojawiły się male roślinki ale ten stan już trwa około 4 tygodni i nic dalej się nie dzieje roślinki staneły na tym etapie i nie rosną.

    Odpowiedz
    • Basia poniedziałek, 24 Czerwiec 2013 | 17:18:33

      są 4 możliwe powody: za mało słońca, za niska temperatura, za mało wody lub za mało nawozu. Pomidor do życia potrzebuje właśnie tych rzeczy – ja stawiam albo na temperaturę albo nawóz…

      Odpowiedz
  68. Agnieszka piątek, 14 Czerwiec 2013 | 22:32:16

    Witam. Jestem tu po raz pierwszy i powiem,że bardzo mi Pani pomogła. Otóż posadziłam w tym roku po raz pierwszy pomidorki koktailowe i wraz z pojawieniem się kwiatków zaczęłam się zastanawiac,jak to się stanie,że z tego powstaną pomidorki. Zastanawiałam się czy owady będą do tego potrzebne. Nigdzie wczesniej tego nie znalazłam,także jeszcze raz dziękuję i pragnę powiedziec,że świetny blog. Gratuluję:)

    Odpowiedz
  69. edyta czwartek, 13 Czerwiec 2013 | 14:07:07

    witam,w tym roku posadziłam w doniczce pomidora. Jest już dość wysoki, bo ma około 90cm wysokośći. Troche dziwne, bo jeszce nie kwitnie. Czy to normalne? Obawiam sie, że już nic z niego nie będzie… Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Basia niedziela, 16 Czerwiec 2013 | 16:15:05

      Zakwitnie wtedy kiedy będzie gotowy :) Ważne aby go regularnie podlewać i nawozić.

      Odpowiedz
  70. malinka niedziela, 09 Czerwiec 2013 | 10:28:10

    Bardzo fajny blog:-)
    Ja dopiero wczoraj wysiałam nasionka pomidorków,nie miałam kubeczków po jogurtach bo zwykle je wyrzucałam,ale miałam takie podłużne steropiany,jak takie wąskie długie skrzyneczki,dałam tam zwykłej ziemi z ogródka,w dołki gdzie nasionka nasypałam torfu i dopiero nasionka i przykryłam lekko też torfem.Podlałam wyciągiem z pokrzyw tak leciutko i owinęłam folią spożywczą i podziurkowałam jak radziłaś.Postawiłam te mini szklarenki w bardzo słonecznym miejscu,mam nadzieję że wykiełkują:-) Tylko że pewnie na owocowanie w tym roku to już chyba liczyć nie mogę..pierwszy raz sadziłam te pomidorki i też nie bardzo się znam.Pozdrawiam i będę wpadać częściej:-)

    Odpowiedz
  71. Ania wtorek, 04 Czerwiec 2013 | 12:41:53

    Witam. W tym roku pierwszy raz posiałam i paprykę zwykłą i papryczkę chili i pomidorki koktajlowe. Ale teraz mam drobne wątpliwości, czy dobrze zrobiłam, że przesadziłam to wszystko do jednej wspólnej doniczki. Doniczka jest taka balkonowa ma ok 40cm. W jednej takiej doniczce rosną dwie papryczki zwykłe(miniaturki), dwie papryczki chili i dwa pomidorki. Dodatkowo zauważyłam, że na papryczce pojawiaja się juz pierwsze kwiatki. Stąd moje pytanie czy powinnam to rozsadzić i czy mogę to teraz jeszcze zrobić? Poza tym moje papryczki mają zwiędłe i żółknące dolne liście… Proszę o poradę, bo nie chcę uśmiercić moich roślinek. Pozdrawiam:)

    Odpowiedz
    • Basia wtorek, 04 Czerwiec 2013 | 21:14:38

      Zdecydowanie mają za gęsto. Na taką doniczkę 40cm możesz dać 2-3 sadzonki. To może być przyczyna żółknięcia liści.. może to być też spowodowane zbyt obfitym podlewaniem / dużą wilgotnością. I tak, możesz jeszcze je rozsadzić :)

      Odpowiedz
      • Magda wtorek, 11 Czerwiec 2013 | 22:21:38

        ktoś mi mówił kiedyś, żeby pomidorki uskubać na czubku to wtedy zaczną owocować to prawda ?
        jestem początkująca w te klocki :-)

        Odpowiedz
        • Basia niedziela, 16 Czerwiec 2013 | 16:13:23

          Magdo pomidorków nie trzeba w żaden sposób skubać ;) Jedynie jak nie chcemy dopuścić do zbyt wczesnego kwitnienia i owocowania bo chcemy aby roślina jeszcze podrosła to usuwamy pierwsze zalążki kwiatów – nic więcej :)

          Odpowiedz
  72. Piom piątek, 31 Maj 2013 | 12:09:30

    Hej,
    Moje koktajlowe mają już zielone kulki. Niestety u nas sporo pada na śląsku. Pomidory sa na dworze. Czy powinienem je chronić przed deszczem. Niestety słońca u nas mało do dziś.

    Odpowiedz
    • Basia piątek, 31 Maj 2013 | 20:37:28

      Najważniejsze żeby ich nie zalało! Z całą resztą sobie poradzą :)

      Odpowiedz
  73. hilliel niedziela, 26 Maj 2013 | 17:06:05

    witam :)
    link do Twojej strony dostałam od taty kiedy powiedziałam, że mam siejoszał. zasiałam pomidorki koktajlowe sztywno łodygowe według Twoich rad i muszę przyznać, że zadziałało. wyrosło mi ich kilkanaście (ja jednym parapecie!) i musiałam sporo rozdać ;-) dziękuję bardzo za powyższy opis.
    http://img41.imageshack.us/img41/4269/50407443.jpg – tutaj moja duma, najbardziej rozwinięty okaz. ale bez naturalnej podpory okna (na razie jest wewnątrz mieszkania) traci swój pion. czy jeśli zakopię go niżej (ponad liścienie) nic mu się nie stanie?
    obawiam się że będę musiała kupić sporo dużych doniczek.
    http://img163.imageshack.us/img163/4408/20200310.jpg – tutaj taka ciekawostka ;-) za nisko nasadziłam, chyba już nigdy nie będzie pionowy. ale żal wyrzucić.
    pozdrawiam!

    Odpowiedz
    • Basia niedziela, 26 Maj 2013 | 18:26:08

      Możesz go spokojnie niżej zakopać, nawet lekko zgiąć łodygę aby się zmieścił :) A ten drugi jest przepiękny! Taki wyjątkowy :)

      Odpowiedz
  74. Jolanta niedziela, 26 Maj 2013 | 10:51:08

    Czy w koktailowych pomidorkach trzeba usuwać wilki.

    Odpowiedz
    • Basia niedziela, 26 Maj 2013 | 18:27:09

      Nie nie trzeba. Koktajlowe możemy zostawić same sobie i będzie ok :)

      Odpowiedz
  75. Kinga czwartek, 23 Maj 2013 | 15:51:34

    A ja mam taki problem… Moje koty (mam 3) namiętnie obgryzają listki pomidorów i papryki. Może to głupie, ale nie mam siły ich już pilnować i odganiać. Czy jest jakiś sposób na taki problem? Tak bardzo mi szkoda mojego balkonowego ogródka :(. Ps. Jesteś dla mnie inspiracją.

    Odpowiedz
    • Basia czwartek, 23 Maj 2013 | 17:15:31

      Kingo niestety na koty nie ma siły. Musisz po prostu im ograniczyć dostęp do roślin… :(

      Odpowiedz
    • Roma sobota, 25 Maj 2013 | 22:08:07

      Mam pomysł na Twoje małe łasuchy- postaw po drugiej stronie balkonu kocimietkę, może ona będzie je bardziej kusić niż pomidorki :)
      Pozdrawiam (też czekam na koktajlaki).

      Odpowiedz
      • Basia niedziela, 26 Maj 2013 | 18:27:28

        Mój kot kocimiętkę skutecznie ignoruje ;)

        Odpowiedz
  76. Kaśka czwartek, 16 Maj 2013 | 23:53:29

    Witam! Chciałam zapytać jak dużą doniczkę powinny mieć pomidorki? Czy 17.5 cm średnicy i 14 cm wys. wystarczy? Wiem,że pytanie banalne, ale nie dla początkujących :). Pozdrawiam.

    Odpowiedz
    • Basia piątek, 17 Maj 2013 | 07:47:20

      Kasiu to zależy od ich wielkości. Natomiast teraz można już wystawiać pomidory na miejsca docelowe i dobrze by było aby każda sadzonka miała dla siebie 5 litrów ziemi :)

      Odpowiedz
  77. Kasia czwartek, 16 Maj 2013 | 12:16:33

    To ja jeszcze spytam o to, jak dbać o kwitnące i zaczynające zawiązywać owoce pomidory. Trochę nimi potrząsam, trochę robi to wiatr. Czy trzeba je teraz częściej niż przepisowe 10-14 dni nawozić, czy robić to jakoś inaczej, czy jak już pojawią się owoce to coś trzeba z nimi robić? Mam bardzo dużo kwiatków, nie wiem gdzie te owoce się pomieszczą, ale nie chciałabym teraz zrobić im krzywdy, taka frajda! :) (krzaki mają ponad 70cm)

    Odpowiedz
    • Basia czwartek, 16 Maj 2013 | 22:53:04

      Rób tak jak robisz – czasem lekko potrząsaj :) Nawozić możesz raz w tygodniu (ale mniejszą dawką) żeby im pomóc. A jak pojawią się owoce to trzeba je zjeść :)

      Odpowiedz
  78. werka czwartek, 16 Maj 2013 | 11:35:36

    A moje pomidory jeszcze nie kwitną czy to normalne ?

    Odpowiedz
    • Basia czwartek, 16 Maj 2013 | 22:52:09

      Jeśli są z własnych siewów (połowa marca) to pewnie zakwitną najszybciej za miesiąc – półtorej.

      Odpowiedz
  79. Roma środa, 15 Maj 2013 | 21:21:28

    Witaj Basiu, dzisiaj kupiłam na ryneczku pomidorki żółte i czerwone, mają już kwiatki. Przesadziłam je do doniczek, ale zastanawiam się czy nie są jeszcze za małe na to żeby mieć „małe”.Nie wiem co zrobić z tymi kwiatkami, moja wiedza jest żadna w tym temacie.Boję się im zaszkodzić, a tak bardzo mi na nich zależy. Co radzisz Balkonowa Wyrocznio ?
    P.S.Cudowny ten Twój blog :)

    Odpowiedz
    • Basia środa, 15 Maj 2013 | 21:40:57

      Możesz dla pewności im kwiatki jeszcze oberwać i pozwolić im kwitnąć za jakieś 2 tygodnie. Niech sobie podrosną przez ten czas :)

      Odpowiedz
      • Roma środa, 15 Maj 2013 | 21:50:39

        Dzięki, jutro rano je „cyknę”, bo są jeszcze naprawdę za maleńkie.Czy to normalne, że takie maleńkie roślinki mają już kwiatki ?

        Odpowiedz
        • Basia czwartek, 16 Maj 2013 | 22:54:20

          Roślina dostaje sygnał od pogody że już może i zaczyna. Czasem się tak dzieje. Mi np. zaczynają kwitnąć fiołki, które jeszcze są przy listkach z których je rozmnażam.. ;)

          Odpowiedz
  80. Kasia wtorek, 14 Maj 2013 | 10:21:04

    Czytałam wcześniej, że pierwsze pączki kwiatowe u pomidorków trzeba oberwać, teraz nie mogę znaleźć tej informacji. Czy rzeczywiście lepiej będzie jak je oberwę? Pojawiły mi się już na wszystkich krzaczkach.

    Odpowiedz
    • Basia wtorek, 14 Maj 2013 | 19:02:19

      Możesz poobrywać jeśli uważasz, że Twoje pomidorki są jeszcze zbyt małe. Roślina jak zacznie kwitnąć to całą energię przeznacza na kwiaty i owoce. Sama musisz zadecydować czy wystarczy Ci już taki krzaczek jak masz.

      Odpowiedz
      • Kasia środa, 15 Maj 2013 | 08:38:13

        Dzięki:) Postanowiłam zobaczyć jak różnie się będą rozwijać i największym krzaczkom nie oberwałam pączków (mają ponad 40 cm).

        Odpowiedz
  81. Aneta niedziela, 12 Maj 2013 | 17:06:59

    Mi pomysł z pomidorami podrzuciła mama. W zeszłym roku dostałam sadzonkę, a w domu stała wielka gliniana donica … i miałam z nią problem, bo nie wiedziałam co w niej posadzić :D Pomidorki mieliśmy chyba jeszcze późnym wrześniem. Dosłownie cudowna sprawa, kilka w miseczce i jest już super sałatka. W tym roku planuje posadzić w 1 donicy, czerwone i żółte pomidorki koktajlowe. Bo sam krzak oprócz dostarczania owoców bardzo ładnie wyglądał na tarasie, więc połączenie żółtych i czerwonych będzie jeszcze lepiej wyglądać.

    Odpowiedz
  82. Radka niedziela, 12 Maj 2013 | 12:09:55

    Dzień dobry :)
    chciałabym zapyać jak pryskać pomidorki na balkonie przeciw chorobom, czy sa jakieś wymagania szczególne pod tym wzgędem typu pora dnia, czy pogoda…?
    pierwszy raz posadziłam pomidory i zupełnie nie wiem, jak je pielęgnować :(

    Odpowiedz
    • Basia niedziela, 12 Maj 2013 | 12:24:37

      Pryskamy zawsze albo wczesnym rankiem (żeby rośliny zdążyły wyschnąć zanim zacznie na nie świecić słońce) albo najlepiej popołudniu – wieczorem, ale tak aby zdążyły wyschnąć przed nocą :) Nie pryskamy też ani w deszczowe ani w upalne dni. I dotyczy to wszystkich roślin. Najlepsze efekty uzyskamy wykonując opryski w lekko pochmurny, ciepły dzień. A jak takiego brak to po prostu w suchy wieczór :)

      Odpowiedz
      • Radka środa, 15 Maj 2013 | 08:55:49

        dziękuję za poradę . zrobiłam oprysk w suchy dzień późnym popołudniem, jak już słońce zeszło z balkonu. Mam nadzieję , że żadna zaraza ich nie dosięgnie. Taki oprysk, to trzeba powtórzyć jeszcze? Bo w kolejce już czeka płynny florowit, choć też za bardzo nie wiem, czy lepiej nim opryskiwać roślinkę czy podlewać, bo pisze na etykiecie, że można tak i tak…I tu poprosze o kolejną poradę :)) Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

        Odpowiedz
        • Basia środa, 15 Maj 2013 | 21:41:47

          Moim zdaniem lepiej podlewać :) A takie opryski można powtarzać co 2 tygodnie.

          Odpowiedz
          • Radka czwartek, 16 Maj 2013 | 07:05:19

            Ślicznie dziękuję za poradę :)

  83. Gosia sobota, 11 Maj 2013 | 08:30:39

    witam, kupiłam właśnie sadzonki pomidorków koktajlowych, maja z 15 cm wysokości, czy mogę je posadzić na balkonie dziś, kiedy jest po deszczu i trochę chłodno (15 stopni) czy poczekać kilka dni na jakiś słoneczny dzień?

    Odpowiedz
    • Basia sobota, 11 Maj 2013 | 19:27:41

      Można już sadzić :) Ale może najpierw wystaw je na balkon w tych doniczkach co masz, niech się chwilkę przyzwyczają do nowych warunków (1-2 dni) a potem przesadź.

      Odpowiedz
  84. Weronika piątek, 10 Maj 2013 | 11:46:55

    Ratunku, moje pomidorki zaatakowała choroba- z tego co poczytałam to chyba zaraza? liście dolne odpadają, a te górne robią się takie białe? Co teraz? Czym opryskać?

    Odpowiedz
  85. AdA poniedziałek, 06 Maj 2013 | 00:19:07

    Witam, oczywiście gratuluję super bloga. Właśnie zamierzam zająć się moim balkonem i wymyśliłam kompozycje do skrzynek wieszanych na balustradzie (2 skrzynki każda ma 1m długości). Chcę zrobić ją ze zwisającej Labelii niebieskiej i białych pelargonii stojących.
    Będą wyeksponowane na słońcu ale myślę, że dadzą sobie radę.

    Mam natomiast pytanie związane z pomidorkami koktajlowymi:
    Czy w skrzynce umieszczonej na parapecie (półcień) mogę je posadzić?
    i czy mogę je połączyć z bazylią ?

    Odpowiedz
    • Basia poniedziałek, 06 Maj 2013 | 21:08:54

      Z bazylią jak najbardziej można je posadzić. Co prawda gdyby rosły w pełnym słońcu to byłyby smaczniejsze, ale w półcieniu też powinny się udać.

      Odpowiedz
  86. wisla sobota, 27 Kwiecień 2013 | 19:23:23

    Cieszę sie, że tu trafiłam. Mój ogród jest duży ale warzywnik własnie mam na tarasie. Pomidorki koktajlowe są bardzo wdzęczne w uprawie i co roku duzo z nich radości. W tym roku sadze też na tarasie duże pomidory i papryke. Chce żeby było smacznie ale tez ozdobnie. Jakie odmiany polecasz?

    Odpowiedz
    • Basia niedziela, 28 Kwiecień 2013 | 20:50:09

      Ciężko mi się wypowiedzieć na temat odmian bo sama wciąż testuję :) Z papryk słodkich będę miała w tym roku Oleńkę i Martę Polkę. A z pomidorów – owalne i bawole serca. Jednak nie mam pojęcia jak się sprawdzą w uprawie pojemnikowej. Okaże się za kilka miesięcy ;)

      Odpowiedz
  87. Joanna sobota, 27 Kwiecień 2013 | 16:11:19

    Odkryłam twoją stronkę i zaczynam bawić się w sadzenie pomidorków. Krzaczki są już spore, przesadziłyśmy je dziś do właściwych doniczek, bo zaczynają pojawiać się pączki kwiatowe. Tylko akurat brak słońca by się naprostowały po przesadzeniu. Pozdrawiam :)

    Odpowiedz
  88. Weronika piątek, 26 Kwiecień 2013 | 15:08:07

    Moje pomidorki są już duże mają około 15 cm wysokości. Zauważyłam ze ich dolne liście zaczynają sie dziwnie zwijać. czy to nie objaw jakiejś choroby?

    Odpowiedz
    • Basia sobota, 27 Kwiecień 2013 | 17:33:13

      A może mają za mało wody? Myślę, że można by też zacząć je delikatnie nawozić.

      Odpowiedz
  89. Beata czwartek, 25 Kwiecień 2013 | 20:40:50

    witam! bardzo żałuję, że tak późno odkryłam Twojego bloga! czy nie będzie za późno jak teraz wysieję pomidorki? pozdrawiam Beata

    Odpowiedz
    • Basia czwartek, 25 Kwiecień 2013 | 21:02:36

      Beato, można jeszcze siać – niczym się nie przejmuj! :)

      Odpowiedz
      • Elżbieta K sobota, 27 Kwiecień 2013 | 08:31:43

        Dzień dobry, poradźcie proszę, gdzie kupić sadzonki pomidorków koktailowych? Mam bardzo nasłoneczniony balkon, próbuję go zagospodarować, a moje doświadczenie ogrodnicze jest praktycznie żadne.

        Odpowiedz
        • Basia sobota, 27 Kwiecień 2013 | 17:30:56

          Polecam różnego rodzaju giełdy kwiatowe i centra ogrodnicze. Często też można kupić sadzonki na zwykłych targach :)

          Odpowiedz
          • Elżbieta K poniedziałek, 29 Kwiecień 2013 | 21:08:37

            Dzięki za odpowiedź. A czy można jeszcze spróbować z nasionkami pomidorków(29 kwietnia)?

          • Basia wtorek, 30 Kwiecień 2013 | 17:05:32

            Próbować zawsze można! Moim zdaniem teraz jest właśnie ostatni dzwonek – szczególnie, że długą zimę mieliśmy w tym roku…

  90. Justyna środa, 17 Kwiecień 2013 | 12:55:12

    Cześć Basiu,
    Ponieważ pierwszy raz sadzę pomidorki koktajlowe i to moje początki jako ogrodnika, potrzebuję wiec Twojej porady :)
    Moje sadzonki mają już właściwe liście i są dość wysokie, mają ok. 7 cm. Zastanawiam się czy rozsadzić je już do docelowej dużej doniczki, która stałaby nadal w domu, czy do mniejszej i później przesadzić jeszcze raz do docelowej. Co radisz ? :)
    Pozdrawiam :)

    Odpowiedz
    • Basia środa, 17 Kwiecień 2013 | 13:10:14

      Ja bym przesadziła do mniejszych, ale głównie ze względu na oszczędność miejsca. Jeśli masz gdzie trzymać w domu duże doniczki, tak aby stały na słońcu to sadź od razu do docelowych :)

      Odpowiedz
  91. tomek niedziela, 07 Kwiecień 2013 | 20:06:32

    po pierwsze gratuluję pomysłu na stronę, super sprawa! Dziś wysiałem swoje pierwsze pomidorki cherry do kubeczków plastikowych. Jako, że jestem laikiem a tych kwestiach mam kilka pytań:
    1) jak głęboko powinienem posiać ziarna (ja zrobiłem ok. 1 cm)?
    2) czy do jednego kubeczka powinienem dać 1 ziarenko czy na wszelki wypadek 2 lub więcej?
    3) po ilu dniach powinno wyrosnąć „coś” ponad ziemię? ;)

    Odpowiedz
    • Basia niedziela, 07 Kwiecień 2013 | 20:43:11

      1 – lepiej ok 0.5 cm. generalnie zasada jest taka, że siejemy na głębokość równą 3krotnej średnicy nasionka :)
      2 – ja daję zawsze po 3-4 nasionka bo nie wiem jaka jest kiełkowalność. Z tym, że jak urosną to trzeba je rozsadzić pojedynczo do kubeczków
      3 – 7-14 dni. chociaż teraz jak ma iść ocieplenie to podejrzewam, że niecały tydzień :)

      Odpowiedz
      • tomek poniedziałek, 08 Kwiecień 2013 | 11:14:18

        dzięki za szybką odpowiedź. jeszcze dziś „dorzucę” po 2 ziarenka do każdego kubeczka z min. ilością ziemi na górze. pozdrawiam :)

        Odpowiedz
  92. Ania piątek, 29 Marzec 2013 | 22:29:17

    a jak podlewac takie zasiane nasionka pomidorków koktajlowych??

    Odpowiedz
    • Ania piątek, 29 Marzec 2013 | 22:31:00

      a i jeszcze jedno pytanko czy na wysiew nie jest jeszcze za pozno i czy kuveczki musza byc duze ?? Kiedy zasiac do doniczki:) to moj dziewiczy rejs jelsi chodzi o pomidorki :)

      Odpowiedz
      • Basia sobota, 30 Marzec 2013 | 10:14:39

        nie, nie jest za późno :) kubeczki mogą być takie jak po jogurtach albo śmietanie. Ale wysiać możesz na tackę taką np. po serze czy wędlinie i jak urosną (będą miały po jednej parze liści właściwych) wtedy przesadź je do kubeczków.

        Odpowiedz
    • Basia sobota, 30 Marzec 2013 | 10:15:46

      podlewamy delikatnie :) jak się da to od dołu, do podstawki. a jak się nie da to od góry na ziemię, ale nie na liście. staramy się utrzymać stałą wilgotność podłoża, ale tak żeby było wilgotne a nie mokre :) lepiej częściej podlać ale mniejszymi ilościami niż je raz zatopić.

      Odpowiedz
  93. Kasia czwartek, 21 Marzec 2013 | 12:29:43

    Gratuluję bloga! Wpadam tu regularnie ponieważ zaraziłam się od Ciebie balkonową uprawą ziół i warzyw! Mam jedno pytanie, z odzysku dostałam dużą donicę ogrodową w kształcie kielicha (ok. 1 m wysokości i 50 cm średnicy) i chciałabym w niej posadzić moje pomidorki koktajlowe (Maskotka) bez dodatkowych palików i podpórek, tak, żeby swobodnie z niej zwisały. Nigdzie nie mogę znaleźć informacji, czy ta odmiana nadaje się do takiej uprawy. Ile sadzonek mogę posadzić do takiej donicy? Pozdrawiam:)

    Odpowiedz
    • Basia czwartek, 21 Marzec 2013 | 13:19:29

      A ta donica jest głęboka na 1m? Czy 1m to po prostu jej wysokość? Na 50cm średnicy możesz posadzić 3-4 sadzonki, lepiej 3 to się ładniej rozrosną. Na moje oko Maskotka nie da rady się ‚położyć’ bo ma dość grube i sztywne łodygi. Są specjalne odmiany pomidorków zwisających, np. Vilmorin ma takie nasiona w swojej ofercie.

      Odpowiedz
      • Kasia czwartek, 21 Marzec 2013 | 15:08:29

        Donica jest w kształcie kielicha o wysokości 1m, więc jej głębokość to ok. 50 cm. Na opakowaniu nasion pomidorków Maskotka W.Legutko są one posadzone właśnie w kielichu, bez żadnej podpory (przynajmniej tak mi się wydaje) i kiście pomidorków opadają w dół. Chciałabym uzyskać taki efekt:)

        Odpowiedz
        • Basia czwartek, 21 Marzec 2013 | 15:46:21

          Aż poszłam na google i sprawdziłam – faktycznie! :) Ja miałam maskotkę w zeszłym roku i prowadziłam ją w górę. Natomiast patrząc na zdjęcia w internecie to właśnie pokazane są takie opadające – ja bym na Twoim miejscu spróbowała :)

          Odpowiedz
          • Basia niedziela, 12 Styczeń 2014 | 10:32:28

            Mogę teraz dodać jeszcze jedną informację – z moich ostatnich doświadczeń wynika, że maskotka się nie położy, łodygi będą się łamać – zdecydowanie wymaga podpory.

  94. Tomasz poniedziałek, 28 Styczeń 2013 | 19:02:46

    Ja kiedyś na balkon wysiałem tradycyjne pomidory i co ciekawe zebrałem z krzaczka takie malutkie niczym koktajlowe. Nie były jednak zbyt smaczne, bo wtedy jeszcze nie wiedziałem, że smak pomidorów poprawia lekkie zasolenie gleby. :)

    Odpowiedz
    • Basia poniedziałek, 28 Styczeń 2013 | 20:59:50

      Możliwe, że miały też za małe doniczki. Nie wszystkie odmiany nadają się do uprawy w pojemnikach :)

      Odpowiedz
  95. Anna poniedziałek, 16 Lipiec 2012 | 15:06:39

    A jak się przechowuje nasiona (pestki) z pomidorka do wysiania w nastęnym roku?

    Odpowiedz
    • Basia wtorek, 17 Lipiec 2012 | 09:07:48

      Nasiona przechowujemy najlepiej w papierowej torebce w suchym miejscu (można w domu). Jeśli chcemy sami je pozyskać z owoców, to powinny być to przejrzałe pomidory (bardzo miękkie). Po wyjęciu pestki trzeba dokładnie opłukać, osuszyć na ręczniku papierowym i do torebki :)

      Odpowiedz
  96. Samantha czwartek, 19 Kwiecień 2012 | 21:47:51

    Przeważnie sadzę planty do donic, a spróbuję z nasionkami tak jak radzisz, bardzo miły blog będę częściej wpadać, pozdrawiam :)

    Odpowiedz

Skomentuj

Powered by sweet Captcha