Zimni ogrodnicy i zimna Zośka

Jesteśmy właśnie w trakcie tzw. "zimnych ogrodników" a jutro przed nami "zimna Zośka". W tym roku wyraźnie widać, że powiedzenia ludowe mają w istocie odzwierciedlenie w rzeczywistości :)

Jesteśmy właśnie w trakcie tzw. „zimnych ogrodników” a jutro przed nami „zimna Zośka” .
W tym roku wyraźnie widać, że powiedzenia ludowe mają w istocie odzwierciedlenie w rzeczywistości 🙂

Zimni ogrodnicy to kolejno:

  • 12 maja – św. Pankracy
  • 13 maja – św. Serwacy
  • 14 maja – św. Bonifacy
  • i 15 maja – św. Zofia

W tym czasie warto obserwować prognozy pogody, gdyż na podstawie historycznych danych meteorologicznych wiemy, że w tym okresie prawdopodobieństwo znacznego ochłodzenia jest bardzo wysokie. I tak też jest w tym roku. Wobec tego, jeśli jeszcze tego nie uczyniliście, to polecam zabrać rośliny z balkonu do pomieszczeń. A jeśli nie macie gdzie ich przechować to przynajmniej okryjcie je na noc folią lub agrowłókniną.

Jeśli w ciągu dnia temperatura wzrasta do ok 15 stopni, rośliny można wystawiać na balkon. Jednak gdy prognozy przewidują wyższe prawdopodobieństwo przymrozków – zabieramy rośliny do domu.

Pogoda powinna ustabilizować się w ciągu 1-2 tygodni. Mam nadzieję, że stanie się to szybciej niż później, bo już nie mogę się doczekać wyprawy na giełdę po sadzonki 🙂

 

8 comments

[…] na przymrozki roślin (np. pomidorów czy papryk) na miejsce stałe jest 15 maja, czyli tzw. Zimna Zośka. Jednak wraz ze zmianami klimatycznymi data ta zaczyna się przesuwać. Część osób sadzi swoje […]

[…] na miejsca docelowe. To wszystko oczywiście w zależności od pogody. 15 maja zwyczajowo wypada Zimna Zośka czyli według powiedzeń ludowych ostatni dzień spodziewanych przymrozków. Jednak z roku na rok […]

Właśnie zerknęłam na pogodę długoterminową i (chociaż trzeba podzielić na dwa i odjąć 8) 😉 To nawet Ogrodnicy obędą się bez przymrozków… Ile stopni w nocy to taka bezpieczna temperatura dla sadzonek? 5′ im starczy, czy jeszcze chować do mieszkania? 🙂 Wymęczę Cię w tym roku pytaniami ale bogatsza w wiedzę pozostanę, za to Ty zyskasz kolejnego „ogrodnika” na swym koncie. 😀 Pozdrawiam Basiu i życzę dużo słońca oraz dojścia do ładu z Twoimi pomidorkami!!! 🙂

Dobra temperatura w nocy to takie 5-10 stopni 🙂 poniżej 5ciu bym się bała pomidorów zostawiać..

No właśnie chciałam w sobotę wybrać się po kwiaty i zioła na balkon. Będzie niby po Zośce. Myślisz, że jeszcze poczekać?

Kupić można 🙂 Wystawiać na zewnątrz przy odpowiednich temperaturach.

[…] kwietnia możemy zacząć rośliny normalnie podlewać i lekko nawozić a w połowie maja (po zimnych ogrodnikach) wystawiamy je znowu na […]

[…] na targach, rynkach itp. – niekoniecznie w marketach. Sadzonki kupujemy w połowie maja po Zimnej Zośce, kiedy nie ma już szans na przymrozki. Wybierając sadzonkę oglądamy ją dokładnie z każdej […]

Dodaj komentarz