Zioła w doniczkach

7 comments

Ja lubię mieć zioła w doniczkach, bo zimą mam świeże roślinki, a nie muszę kupować suszonych

Bardzo Ci dziękuję za odpowiedzi.
Parapet na północny-wschód nie jest chyba taki zły, bo dziś zaczęły kiełkować pomidorki – jeszcze nieśmiało, ale to chyba one przebijają przez ziemię 🙂

PS. Czy fioletowienie spodów liści melisy jest normalne? Mam wrażenie, że takie są „dorosłe” listki. Czy można je bez obaw spożywać?

Mogą mieć lekko fioletowy odcień od spodu, to normalne 🙂

Basiu! Od 2 lat uparcie próbuję wyhodować nieco ziół do kuchni. O dziwo czasem bazylia daje radę, czasem zupełnie marnieje. W tym roku postanowiłam pójść dalej i mam jeszcze tymianek, oregano, melisę, a do tego eksperymentuję z wysiewem warzyw. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Bazylia i oregano czasami mają na listkach żółte plamki – urywam te łodyżki i jakoś rosną dalej. Nie mam jednak pojęcia co to jest i jak temu zapobiegać. Możesz mi/im pomóc?
Drugie pytanie: czy zrywanie listków ziół to powinno być właśnie rwanie (uszczypywanie paznokciami)czy też cięcie nożyczkami?
Moje balkony wychodzą na północny-wschód i północny-zachód czy mam w ogóle szanse na wyhodowanie czegoś? Tak mi się marzy mały, przykuchenny ogródek 🙂

Żółte plamki to może być objaw szkodników albo jakichś niedoborów – polecam dokładnie roślinę obejrzeć i lekko nawieźć.

Odnośnie obrywania – są różne opinie 🙂 Ja stosuję tę metodę która jest w danej chwili wygodniejsza – miętę z reguły obrywam, a twardsze zioła (np. tymianek czy oregano) obcinam nożyczkami.

Dodaj komentarz