zioła na balkonie

Pomidorowy maj

Pomidorowy maj

Maj upłynął mi pod znakiem pomidorowych smutków i radości. Chociaż tych smutków było zdecydowanie więcej - z ok. 50 siewek, ostały mi się 3. Było nad czym płakać. I najgorzej, że tak naprawdę to ciężko mi jest stwierdzić co się stało. Miały dobre podłoże, miejsce to samo co każdego roku, nasiona były dobrej jakości... Jedyne czego nie zrobiłam to nie zaprawiałam nasion, nie odkażałam podłoża (było to już specjalne podłoże do wysiewu).. A siewki tak czy inaczej marniały z dnia na dzień. Jako, że kilkoro z Was pisało do mnie z prośbami o pomoc, opisując podobne objawy, postanowiłam przeprowadzić badanie i zapytać większej liczby czytelników - Jak tam Wasze pomidory? I co się okazało? Że byłam w zdecydowanej mniejszości 😉 Na ankietę odpowiedziało ponad 200 osób i zdecydowana większość z Was oceniła pozytywnie swoje tegoroczne sadzonki. pyt10 Okazało się również, że nie ma zbytniej zależności pomiędzy wykonywanymi przez Was zabiegami, terminem wysiewu nasion, ich pochodzeniu, a efektem końcowym. Pojawiały się drobne pozytywne zależności, przeciętnie ocenialiście swoje sadzonki lepiej jeśli:
  • wysiewaliście zgodnie z kalendarzem biodynamicznym
  • używaliście nawozów sklepowych
  • nie wykonywaliście żadnych oprysków
  • zaprawialiście nasiona
I w tej ostatniej kwestii zależność była najsilniejsza, co widać na poniższym wykresie: zapobieganie-srednia I to jest chyba jedyny silny wniosek jaki można wyciągnąć z badania - siewki rosną i wyglądają lepiej jeśli przed wysiewem zaprawimy nasiona. Reszta korelacji moim zdaniem jest tak niska, że nie można na jej podstawie wyciągać silnych wniosków.
Więcej wykresów znajdziesz tutaj: Pobierz wyniki badania dot. wysiewu pomidorów

To co w takim razie z pomidorami na słonecznym balkonie?

Nie pozostało mi nic innego, jak zaopatrzyć się w gotowe sadzonki. Padło na sklep Pomidorlandia.pl - przekonał mnie ich wybór ciekawych odmian. Przyszły bardzo ładnie zapakowane i zabezpieczone, spore i zdrowe, wyraźnie opisane sadzonki. Niestety nie może być zbyt kolorowo 😉 Zamówienie przyszło niekompletne, brakowało 2 zamówionych przeze mnie odmian. Pisałam już do sklepu z prośbą o wyjaśnienie i czekam na odpowiedź. Dam Wam znać jak sprawa się rozwiąże.

Pomidory już są posadzone w swoich docelowych doniczkach i prezentują się następująco:

Anna Russian Banana

Wild Card Blues

Cherry Roma

Tigerella

San Marzano

Cerise

Bulgarian Triumph

Green Tiger

Baselbieter Roeteli

 

No i moje maleństwa 🙂

Riesentraube

Rose Quartz Multiflora

Opal Essence

  Muszę przyznać, że jestem zadowolona z zakupów. Mam teraz nadzieję, że pomidorom się u mnie spodoba i odwdzięczą się sporymi plonami 😉 Będę Was informować na bieżąco 🙂

A co z resztą roślin?

Jeśli chodzi o inne rośliny to część ziół nie przezimowała - lubczyk nie odbił, rozmaryn usechł, oregano i niektóre mięty też postanowiły nie pokazywać się na wiosnę, no i straciłam lawendę. Te zimy są tak naprawdę coraz trudniejsze - szczególnie jak jest niewiele opadów śniegu a przychodzą większe mrozy. Wtedy korzenie są dużo bardziej narażone na te niskie temperatury... Na przyszły sezon będę musiała pomyśleć o tym jak je lepiej zabezpieczyć. Niemniej jednak spora część przetrwała: kilka mięt, estragon, tymianek, cząber, stewia i jedna truskawka 🙂 Do kompletu dokupiłam oregano złociste, melisę, lubczyk i dwie nowe truskawki. Dosiałam też kilka sadzonek bazylii. Z papryczek chili mam w tym roku te dłuższe (bez nazwy 🙂 ) z poprzednich sezonów, oraz sadzonkę jalapeno od koleżanki. Wszystko oczywiście możecie zobaczyć na zdjęciach w uzupełnionej galerii: zdjęcia z sezonu 2016 🙂

A jak tam u Was? Mam nadzieję, że wyniki ankiety nie kłamią i zdecydowana większość z Was jest zadowolona ze swoich sadzonek 🙂

Posted by Basia in Aktualności, 35 comments
Sezon 2015 rozpoczęty pełną parą!

Sezon 2015 rozpoczęty pełną parą!

Zbliża się koniec maja, co miało się pojawić na balkonie już się tam znalazło - teraz tylko podlewać, nawozić i chronić przed szkodnikami 🙂 2015-05-19_regal-na-balkonie Po wszystkie nowe zdjęcia jak zwykle zapraszam do galerii: Sezon 2015 Tymczasem chciałam się Wam pochwalić, jakie pomidory w tym roku u mnie goszczą na balkonie. Żadnej z tych odmian jeszcze nigdy nie miałam ani nie próbowałam, czyli jak zwykle - eksperymentuję 🙂 Wszystkie są odmianami koktajlowymi, natomiast nie wszystkie są karłowe. Nasiona zamawiałam z wymiany nasion z forum ogrodniczego na szybko i nie miałam czasu poczytać o tych odmianach 😉 Zobaczymy co wyrośnie - będzie niespodzianka 🙂 Poniżej opisuję je tak, jak opisane były kiedy je otrzymałam.

Tegoroczne pomidory:

Pomidor P20-Blue

Pomidor Garden Pearl

Pomidor Chocolate Cherry

Pomidor Radana

Pomidor Snow White

Pomidor Aussie

Pomidor Garden Peach

Pomidor Perła Małopolski

Pomidor Indygo Rose

Pomidor Czekoladowy w Paski

Jedna odmiana niestety nie przetrwała rozsady - był to pomidor czerwony wiszący. Cóż, spróbuję jeszcze raz w przyszłym roku 🙂 To nie koniec eksperymentów na ten rok. Ci z Was co obserwują mnie na Facebooku, wiedzą że pojawi się u mnie w tym roku tzw. dziki ogórek, czyli Cyklantera.

Kto zgadnie, co ja sieję? 😉

Posted by SlonecznyBalkon.pl on Friday, April 24, 2015
Cyklantera wylądowała w doniczkach z fasolką i groszkiem. Ciekawa jestem co z niej wyrośnie bo na razie wygląda marnie 😉 Na poniższym zdjęciu jest posadzona na środku doniczki: Oprócz tego pojawiło się u mnie kilka nowych sadzonek ziół - lubczyk, rozmaryn, oregano, szałwia melonowa i pietruszka:

Nowe nabytki prosto od Pachnący Świat Ziół 🙂 No i tak właśnie wyglądają zdrowe ziołowe sadzonki 🙂

Posted by SlonecznyBalkon.pl on Sunday, May 17, 2015
I to w sumie tyle z nowości 🙂 W najbliższym czasie planuję Wam napisać o tym jak się zabezpieczyć przed zarazą ziemniaczaną, czyli co dodać do oprysków roślinnych aby choroby grzybowe trzymały się od nas z daleka 😉 Jeśli nie chcecie przegapić żadnego wpisu to zapraszam do... zapisania się na newsletter!

A jak tam Wasze uprawy? 🙂

Posted by Basia in Aktualności, 26 comments
Rośliny jadalne na stanowiska zacienione

Rośliny jadalne na stanowiska zacienione

Niejednokrotnie chcecie mieć na balkonie zioła i warzywa, które możecie później zużyć w kuchni jednak Wasz balkon wychodzi na północ lub wschód. W takiej sytuacji wiele roślin może u Was się gorzej czuć, ale znajdą się również takie, dla których będzie to wymarzona lokalizacja. W tym artykule dam Wam kilka pomysłów na zioła, warzywa i owoce, które udadzą się również w cieniu.

Co to jest cień?

Mówiąc o stanowiskach cienistych i półcienistych nie mamy na myśli takich gdzie słońce wcale nie dociera 🙂 Są to miejsca bez dostępu bezpośredniego światła słonecznego. Będzie tam światło rozproszone, lub bezpośrednie, ale tylko przez 2-3 godziny. Niekoniecznie musi to być balkon od strony północnej lub wschodniej – może to być balkon południowy, na który cień rzuca pobliskie drzewo lub blok, albo inne rośliny czy elementy konstrukcji balkonu. ziola i warzywa do cienia

Czy pomidory nie wyrosną w zacienionym miejscu?

Na samym wstępie chciałabym Was zachęcić do eksperymentów. W teorii rośliny takie jak pomidory, papryki czy truskawki potrzebują dużo słońca aby dostarczyć Wam soczyste owoce. W praktyce udają się czasem na mniej słonecznych stanowiskach. Dlatego jeśli macie ogromną ochotę na pomidory – spróbujcie! W najgorszym możliwym wypadku okaże się, że nie wydadzą owoców a w najlepszym będziecie mieli swoje plony pomimo niesprzyjających warunków – chyba nic nie da Wam większej satysfakcji 🙂

Co na pewno urośnie w cieniu?

Tak czy inaczej, jest kilka roślin które na pewno udadzą się w miejscach mniej nasłonecznionych. Takie cieniste pewniaki 🙂

Mięta

Nie ma chyba lepszego wyboru na stanowisko zacienione. Mięta to taka królowa cienia! W słońcu nie da rady, a w półcieniu będzie się tak rozrastać, że nie nadążycie jej jeść 🙂 Tutaj uwaga – jeśli sadzicie ją w ogródku to posadźcie ją do ziemi w doniczce. Inaczej rozejdzie się tak daleko jak dosięgnie. No chyba, że marzy się Wam taki miętowy dywan w ogrodzie 🙂 SONY DSC

Warzywa i zioła lubiące cień

Na takie miejsca zawsze dobrym wyborem są warzywa liściaste, takie jak:
  • Sałaty
  • Cebula na szczypiorek
  • Roszponka
  • Seler naciowy
  • Pietruszka naciowa
  • Botwinka
  • Lubczyk
  • Jarmuż
  • Szpinak
  • Rukola
  • Pak Choy (i inne zieleniny azjatyckie)
Część ziół też sobie dobrze poradzi w cieniu. Spróbujcie (oprócz mięty 🙂 ):
  • Szałwia
  • Koperek
  • Czosnek niedźwiedzi
  • Rzeżucha 🙂
  • Kolendra
  • Estragon

salaty w cieniu

Krzewy owocowe do cienia

Z mniejszych owocowych krzewinek dobrze w cieniu poradzą sobie poziomki i jagody – przecież naturalnie znajdziecie je w ciemnych lasach 🙂 Możecie się również pokusić o porzeczki, maliny, agrest czy borówkę amerykańską. Te jednak będą wymagały dużo większych pojemników (przynajmniej 40cm głębokości).

Coś jeszcze?

Tak jak pisałam na początku – warto eksperymentować. Do roślin, z którymi te eksperymenty mogą być łatwiejsze należą jeszcze :
  • Fasolka szparagowa
  • Ogórki
  • Oregano
  • Majeranek
  • Tymianek
Tutaj uwaga: oregano i tymianek uwielbiają bardzo słoneczne stanowiska, ale w lekkim półcieniu też sobie poradzą. Próbujcie! 🙂

Na co zwracać uwagę przy uprawie roślin w cieniu?

Na koniec mam dla Was kilka porad, jak ułatwić sobie uprawianie roślin w cieniu:
  • Białe ściany – jeśli możecie to pomalujcie wnętrze takiego balkonu na biało (albo na inny jasny kolor). Dzięki temu światło będzie się od nich lepiej odbijać i doświetlać rośliny z innych stron.
  • Wilgoć – to jest zmora miejsc zacienionych. W cieniu szybciej rozwijają się wszelkiego rodzaju choroby grzybowe i pleśnie. Zapewnijcie roślinom wentylację i nie stawiajcie ich zbyt blisko siebie. Muszą mieć czym oddychać 🙂
  • Cierpliwość – im mniej słońca tym wegetacja roślin jest słabsza. To normalne że będą rosły trochę wolniej (oprócz tych które cień uwielbiają, czyli mięty na przykład 🙂 ). Cierpliwość jak najbardziej wskazana 🙂
  • Ciemniejsze liście – rośliny w miejscach zacienionych z reguły mają ciemniejsze listki niż te co rosną w słońcu. To nic złego, normalna chemiczna reakcja wewnątrz liścia. Nie ma się czym martwić 🙂
 

Ciekawa jestem – jakie warunki panują na Waszych balkonach i jak sobie z nimi radzicie?

 
Posted by Basia in Porady, Uprawa roślin w domu i na balkonie, 27 comments
Co nowego na balkonie? :)

Co nowego na balkonie? :)

Trochę się pozmieniało ostatnio na balkonie 🙂 Część sadzonek została przepikowana, część starszych roślin dostała nową ziemię.. A za oknem tak ciepło! 🙂 2014-04-29 słoneczny balkon W ramach odświeżania starszych roślin, świeżą ziemię dostały: rozmaryn, oregano (x2), lawenda i truskawki. W kolejce czeka jeszcze kilka kolejnych, ale ciężko tak wszystko na raz ogarnąć 🙂 Chociaż nie powiem, pogoda sprzyja - nawet jak pada deszcz! Jakimś cudem ostatnio padało tak równo, że ani kropla nie spadła na balkon a ja mogłam na takim świeżym deszczowym powietrzu przesadzać rośliny - marzenie 🙂 Przy okazji przesadzania pokażę Wam  jak wyglądają moje sadzonki oregano. Pierwsza ma już 3 lata, druga została zasiana w zeszłym roku - w zasadzie nie widać między nimi różnicy (przynajmniej w części zielonej, bryła korzeniowa nie pozostawia złudzeń 😉 ) (różnica w kolorze na zdjęciu wynika z innego oświetlenia sadzonek, zdjęcie robione było ok 18:00) 2014-04-29 oregano 2014-04-29 oregano A jak tam reszta roślin? Ostatnio żaliłam się Wam, że popaliło mi pomidorki. Przepikowałam je wszystkie do oddzielnych komórek i wyglądają dużo lepiej. Wam zwykle radzę aby poczekać z pikowaniem, aż będą miały przynajmniej po 1 parze liści właściwych, ale moje potrzebowały natychmiastowej akcji. Przy takim pikowaniu, wyciągnięte sadzonki można lekko zagiąć w ziemi - uważając przy okazji żeby nie złamać łodygi! Taki zabieg pomoże roślinie wzmocnić swój pokrój. 2014-04-29 oregano 2014-04-29 oregano 2014-04-29 oregano Pochwalić za to mogę się na pewno majerankiem, który rośnie przepięknie 🙂 2014-04-29 oregano No i mini skalniaczkiem (powiedziałabym Wam co to, ale nie mam pojęcia! 🙂 ) w mini ceramicznej doniczce 🙂 Przyznajcie sami, że niesamowicie słodko on wygląda, prawda? 🙂 Jak tam u Was? Ja jak zwykle zapraszam Was do odwiedzenia Galerii - Sezon 2014 - tam znajdziecie więcej zdjęć z mojego podwórka 🙂 A dla tych co wyjeżdżają na Majówkę przypominam o wpisie, w którym znajdziecie kilka porad na temat tego co zrobić z roślinami na wyjazd!
Posted by Basia in Aktualności, 25 comments
Zioła na dolegliwości

Zioła na dolegliwości

Planując nasz przydomowy zielnik, warto zwrócić uwagę na lecznicze właściwości roślin jakie możemy uprawiać. Chyba warto mieć na balkonie całą ziołową apteczkę 🙂 Dziś mam dla Was zestawienie 8 ziół, które bez problemu możecie uprawiać na balkonie a mogą Wam one pomóc w wielu dolegliwościach. szalwia Szałwia ma działanie przeciwzapalne i bakteriobójcze. Często używana do płukania gardła w razie zapalenia gardła, zapalenia dziąseł, zapalenia migdałków czy innych chorób jamy ustnej. Mówi się też, że poprawia pamięć, koncentrację i nastrój. tymianek Tymianek ma wysoką zawartość olejków eterycznych, przez co posiada silne działanie bakterio i grzybobójcze. Jest jednym z najsilniejszych olejków o działaniu antybiotycznym. Świetnie sprawdza się przy wszelkich infekcjach układu oddechowego, takich jak katar czy grypa. Pomoże rozkurczyć mięśnie gładkie płuc oraz rozrzedzić flegmę i ułatwi jej odkrztuszanie. Można nim także płukać gardło przy zapaleniu lub bólu migdałków. Sprzyja też leczeniu infekcji układu trawiennego i łagodzi objawy niestrawności. mieta O jej zastosowaniu chyba każdy wie 🙂 Uspokaja ona przewód pokarmowy w przypadku niestrawności, mdłości czy gazów i skurczów. Pomaga przy podrażnieniu jelit - biegunkach, zatwardzeniach, wzdęciach czy bólach podbrzusza. Stosowany zewnętrznie olejek może pomóc przy bólach głowy. melisa Tutaj chyba również zastosowanie jest jasne - pity napar z melisy działa uspokajająco. Uważajcie tylko aby nie wypić jej za dużo 😉 Można jej dodatkowo używać przy leczeniu opryszczki - w postaci okładów. lawenda Każdy chyba wie, że zapach lawendy uspokaja, poprawia nastrój, rozluźnia mięśnie. Kilka pomysłów na to jak lawendę dobrze wykorzystać znajdziecie tutaj: 7 sposobów na wykorzystanie lawendy. Dodatkowo olejek lawendowy łagodzi stany zapalne, przydaje się też na ukąszenia, rany i oparzenia, ze względu na swoje działanie antyseptyczne. rozmaryn Rozmaryn uważany jest za środek wzmacniający i stymulujący nerwy i krążenie. Pomaga w uzyskaniu skupienia uwagi, uspokaja, dodaje światłości umysłu. Można wykorzystać go w formie naparu albo po prostu dodać listki lub olejek do kominka zapachowego. W medycynie tradycyjnej rozmaryn wykorzystywany był jako środek na trawienie. nagietek Nie dość, że ładnie wygląda to jeszcze pożyteczny 🙂 Z nagietków można przygotować nalewkę lub maść, która pomoże nam w leczeniu oparzeń, ran, otarć czy owrzodzeń. No i przy okazji sadzonki odstraszą część szkodników 😉 oregano Ostatni z naszych bohaterów, oregano, może nam pomóc przy leczeniu objawów przeziębienia czy grypy. Napar jest skutecznym środkiem na podwyższoną temperaturę, pomaga w usuwaniu zalegającej w płucach flegmy, działa relaksująco na oskrzela. Dodatkowo uważany jest za lek na żołądek - pomaga przy wzdęciach, poprawia trawienie, stosuje się go przy infekcjach układu pokarmowego. Ma silnie działanie bakteriobójcze i przeciw-utleniające, głównie ze względu na zawartość karwakrolu i tymolu.

Uwaga!

Jak widzicie, sami możemy sobie skomponować pokaźną ziołową apteczkę. Pamiętajcie jednak, żeby informacji tutaj zawartych nie traktować jako porady lekarskiej. Nie jestem ani lekarzem ani zielarzem i powyższe sposoby możecie stosować na własną odpowiedzialność. Przed rozpoczęciem kuracji zalecam konsultację z mądrym lekarzem lub zielarzem (dobre sklepy zielarskie mają naprawdę wykwalifikowaną i mądrą obsługę!). To, że sposób jest naturalny to nie znaczy, że jest dla wszystkich bezpieczny.

A czy Wy wykorzystujecie zioła w leczeniu siebie i bliskich?

Muszę przyznać, że ja dopiero zaczynam tę przygodę i rzadko choruję - wobec czego nie mam zbyt wielu okazji do testów 🙂 Chociaż może, tfu tfu, niech tak zostanie 😉   Wpis przygotowałam na podstawie informacji z książki "Wielka księga ziół" z wydawnictwa Reader's Digest.
Posted by Basia in Ciekawostki, Kulinarnie, 17 comments
Jak zaplanować balkon na wiosnę?

Jak zaplanować balkon na wiosnę?

Do wiosny już coraz bliżej, niedługo będziemy siać – wypadałoby zaplanować co się pojawi na tym roku naszym balkonie. Dziś mam dla Was kilka porad – na co zwrócić uwagę przy planowaniu balkonu. Polecam również przeczytać artykuł, w którym mówię jak wybrać zioła dla siebie – część porad będzie się powtarzać 🙂

1. Co lubisz?

Może to oczywiste, ale zasadź to co lubisz 🙂 Nie znosisz pomidorów? Co z tego, że wszyscy je sadzą - Ty nie musisz 🙂 Uwielbiasz herbatę z pokrzyw? Nie przejmuj się krzywo patrzącymi sąsiadami, że uprawiasz chwasty na balkonie - przeznacz na nie jedną doniczkę. Warto też wziąć pod uwagę gusta domowników - gdyż od tego czy na balkonie znajdzie się coś co lubią zależeć pewnie będzie ich zaangażowanie i pomoc w uprawach 🙂 Do każdej rośliny na tej liście, dopisz sobie od razu w jakich warunkach powinna być uprawiana - czy lubi słońce czy cień, czy jest odporna na wiatr itp. Dużą wskazówką tutaj może być jej pochodzenie. Dla przykładu wszystkie zioła z basenu Morza Śródziemnego lubią słońce (oregano, rozmaryn, lawenda itp.) a nasze polskie (koperek, pietruszka, szczypiorek itp.) wolą cień. Możecie wpisywać w komentarzach Wasze listy a ja postaram się podzielić je Wam na cieniolubne i takie co uwielbiają słońce. Moja tegoroczna lista w pierwszej wersji wygląda tak :)

2. Jakie masz warunki?

Tutaj warto zrobić sobie rysunek balkonu i zaznaczyć gdzie jest w ciągu dnia cień a gdzie słońce. Mówiąc o słońcu mam na myśli obszary, gdzie nasłonecznienie wynosi od 6 godzin dziennie i więcej. Jeśli masz obszary "patelnie" (u mnie np. są to wszystkie balkonowe parapety - czyli miejsca, gdzie słońce świeci długo i bardzo intensywnie - też to zaznacz. Unikniesz w taki sposób stawiania mięty w najbardziej nasłonecznionym miejscu albo pomidorów w kompletnym cieniu.

3. Nanieś ulubione rośliny na plan swojego balkonu

I to jest chyba ta najfajniejsza część 🙂 Macie już rysunek balkonu oraz listę roślin, które chcecie mieć. I teraz planujemy - te rośliny, które tego wymagają stawiamy w cieniu, inne w słońcu. Z niektórych lubiących słońce możemy zaplanować cień dla innych. Często do tego wykorzystuje się w ogrodach np. słoneczniki. Na balkonie mogą to być różnego rodzaju pnącza. Zaplanujcie również przestrzeń w górę, nie tylko na płasko. Po kilka inspiracji odsyłam Was tutaj: Inspiracje na małe balkony. Tutaj tez należy wziąć pod uwagę, ile każda z roślin potrzebuje miejsca. Na większość ziół wystarczą Wam doniczki o średnicy 15cm i o głębokości 10-20cm. Takie rośliny jak pomidory czy papryka potrzebują już większej przestrzeni. Gdzieś kiedyś wyczytałam że musi być to min. 5-cio litrowa doniczka. Tak to było u mnie w zeszłym roku, w tym na pewno zasadzę je w większych. Wg mnie optymalna pojemność doniczki to ok. 10 litrów. Jeśli chodzi o głębokość to zaleca się min. 20 cm. Natomiast pomidorów jest tak wiele różnych odmian, że znajdą się takie co mają mniejsze wymagania (u mnie w zeszłym roku były Balkoni Red - małe krzaczaste, które spokojnie mogłyby rosnąć w takich doniczkach jak zioła). Możecie się tutaj też zastanowić, które rośliny chcecie posadzić razem a które osobno. W tym pomoże Wam ta tabelka: Uprawy współrzędne. Na tym etapie powinniście już wiedzieć ile i czego Wam się na balkonie zmieści 🙂 Teraz czas na spisanie przygotowań. plan balkonow 2014

4. Co kupić a co wysiać?

Musicie zadecydować, do których roślin chcecie przygotować rozsadę samemu a do których kupić gotowe sadzonki. Ja zawsze polecam osobom początkującym kupienie roślin wieloletnich i próbę wysiania tych jednorocznych. Siać zaczynamy w marcu a kupujemy sadzonki w połowie maja, więc nawet jak coś z siewu nie wyjdzie - można to spokojnie w maju dokupić 🙂 Przypominam tabelę, jaką jakiś czas temu dla Wasz przygotowałam: Kiedy siać zioła i warzywa?

5. Sprawdź zapasy

Dla tych roślin, które chcecie siać - sprawdźcie, które nasiona już macie a jakie trzeba dokupić. Posprawdzajcie daty ważności tych co zostały z poprzednich sezonów. Warto również przeprowadzić próbę kiełkowania - rozłóżcie kilka-kilkanaście nasion na mokrej ligninie / waciku i zostawcie w ciepłym miejscu. Po kilku dniach sprawdźcie ile nasion wykiełkowało a ile nie. To da Wam pogląd na stan Waszych nasion - oczywiście im więcej wypuści kiełki tym lepiej 🙂 Sprawdźcie też czy macie wystarczającą ilość pojemników - zarówno na etap produkcji rozsady jak i na miejsca docelowe. Wszystko możecie już pomyć, sprawdzić ich stan, przygotować do sezonu, dokupić brakujące elementy. Sprawdźcie stan mebli balkonowych, dekoracji, kwietników. Już niedługo w sklepach zacznie się ogrodnicze szaleństwo - warto tam iść z konkretną listą, bo inaczej łatwo zbankrutować 🙂 2012-04-04 wykorzystane nasiona

6. Czekaj cierpliwie 🙂

Ostatni - najtrudniejszy punkt 🙂 Jak już wszystko zaplanujesz - czekaj! Nie warto wysiewać roślin za wcześnie - chyba że jesteś im w stanie zapewnić odpowiednią temperaturę i oświetlenie. Jeśli liczysz na pomoc Matki Natury to poczekaj przynajmniej do połowy marca 🙂 plan balkonu 2013 P.S. Dziękuję wszystkim co głosowali na mnie w konkursie Blog Roku 2013! Dzięki Wam zajęłam 33. miejsce na prawie 400 blogów  mojej kategorii! To ogromne wyróżnienie 🙂 Mam nadzieję, że jest tu wśród Was przynajmniej kilka osób co znalazło mnie dzięki temu zestawieniu. Jeśli jesteście to dajcie znać - dzięki temu branie udziału w takich konkursach nabiera sensu 🙂
Posted by Basia in Aranżacje balkonu, Uprawa roślin w domu i na balkonie, 74 comments
5 ziół, które musisz mieć

5 ziół, które musisz mieć

Dziś mam dla Was listę - moje top 5 ziół, bez których nie wyobrażam sobie ziołowego ogródka. Jestem bardzo ciekawa czy zgodzicie się ze mną w tej liście i jakie są Wasze typy 🙂

1. Mięta

Moim zdaniem jest to punkt po prostu obowiązkowy w każdym ziołowym ogródku - mięta musi być! Szczególnie ze względu na łatwość w uprawie 🙂 Mięta rośnie jak chwast i jak kiedyś przyjdzie Wam do głowy posadzić ją w ogródku w żaden sposób jej nie zabezpieczając - dobrze się zastanówcie. Jest bardzo ekspansywna i szybko zagłuszy inne rośliny. Używać jej można na wszelkie sposoby - zaczynając od herbaty, poprzez desery i sałatki, na mohito kończąc 🙂 Istnieje chyba nieskończona ilość gatunków mięty - bananowe, truskawkowe, pieprzowe, czekoladowe itp. Różnią się przede wszystkim aromatem i intensywnością smaku. Liście mięty cytrynowej pachną lekko cytryną, ale smakują jak normalna mięta - przynajmniej ja nie zauważam większej różnicy 😉 Różne gatunki mięty tworzą za to piękne wizualnie kompozycje - choćby dlatego warto ich mieć kilka! Plus bezproblemowo zimują na balkonie. SONY DSC SONY DSC SONY DSC

2. Szczypiorek

W zasadzie to nie jestem pewna czy powinien się tu znaleźć jako zioło czy warzywo 😉 Ale załóżmy, że na potrzeby tego zestawienia będzie ziołem. Szczypiorek jest również bardzo prosty w uprawie - wystarczy włożyć cebulę do ziemi i już! Polecam Wam również szczypiorek czosnkowy (wkładamy do ziemi po prostu ząbki czosnku 🙂 ) - smakuje wybornie czosnkiem! Ja używam przede wszystkim na kanapki, ale też do sałatek. SONY DSC

3. Tymianek

Uwielbiam tymianek. I do tego tak pięknie wygląda 🙂 Jest rośliną wieloletnią, która może zimować na balkonie. Do tego jest bardzo aromatyczny i świetnie komponuje się zarówno z daniami mięsnymi, rybami czy makaronem z warzywami. Lubię dodać go również do purée ziemniaczanego, oczywiście same listki bez gałązek! 🙂 SONY DSC SONY DSC SONY DSC

4. Oregano

Przy oregano w zasadzie mogłabym powiedzieć to samo co przy tymianku. Co by nie powtarzać informacji to dodam jeszcze, że obie rośliny bardzo ładnie wschodzą z nasion. Siejemy je w kępach, więc nie musimy się bawić w żadne rozdzielanie sadzonek - sypiemy szczyptę nasion do ziemi i czekamy! Potrzebne tylko słońce i woda 🙂 SONY DSC SONY DSC SONY DSC

5. Pietruszka

W zasadzie do końca nie mogłam się zdecydować czy umieścić tutaj pietruszkę czy bazylię. Wygrała pietruszka ze względu na częstotliwość wykorzystywania jej przeze mnie w kuchni. Do kanapek, sałatek, zup, past itp. A na koniec sezonu ścinam ją całą, szatkuję i zamrażam. I przez całą zimę mogę dalej wykorzystywać ją w ten sam sposób! 🙂 SONY DSC

A jak wyglądałaby Wasza lista Top 5 ziół? 🙂

Posted by Basia in Porady, 36 comments
Jesienne wspominki

Jesienne wspominki

Kto obserwuje mnie na Facebooku, widział, że mnie ostatnio wzięło na wspominki 🙂 Dziś przed Wami kilka migawek z moich jeszcze wrześniowych (i październikowych) balkonów. Uwaga - duużo zdjęć 🙂 balkony 2013 Sierpień i wrzesień  to chyba najpiękniejsze miesiące w przypadku upraw balkonowych. Mamy trochę kwiatów, a przede wszystkim mamy pomidory! Pojawiają się też papryczki - i te ostre i te słodkie 🙂 To wtedy widać, na co nam była ta kilkumiesięczna batalia 🙂 2013-09-03 papryka olenka 2013-09-03 papryka slodka 2013-08-14 pomidor 2013-09-03 pomidorki koktajlowe zbiory 2013-10-03 papryka olenka 2013-10-03 papryka marta polka 2013-10-26 chili pimenta 2013-10-26 truskawka Całości uroku dodawały u mnie kwiaty nagietka 🙂 Teraz już ich nie ma - zebrałam ich płatki i ususzyłam. Dodawać ich będę do zimowych herbat 🙂 2013-09-03 pomidory i nagietki 2013-08-24 nagietek 2013-08-24 nagietek 2013-10-03 nagietek W ramach balkonowych porządków przesadziłam miętę i truskawki do normalnych doniczek (wcześniej rosły w wiszących torbach). Nie miałam pomysłu jak je w tych torbach przezimować, poza tym mam wrażenie że ten sposób posadzenia im nie służył. Teraz torby polecam tylko i wyłącznie do roślin jednorocznych, wszystkie wieloletnie moim zdaniem lepiej jest sadzić w normalnych doniczkach. 2013-09-26 przesadzona mieta 2013-09-26 przesadzone truskawki Na powyższych zdjęciach jeszcze tego nie widać ale zarówno mięta jak i truskawki wyraźnie odżyły po tej przeprowadzce. Teraz jestem spokojna, że dobrze przetrwają zimę 🙂 Ostatnio na balkonie miałam niespodziewanego gościa - pojawiła się zabłąkana ważka. Najpierw się dziwiłam, że nie ucieka, że daje podejść do siebie tak blisko (czego efektem jest m.in. poniższe zdjęcie).. Później jednak zauważyłam, że ma złamane skrzydełko 🙁 Niestety następnego dnia już była martwa. W ogrodzie (nawet balkonowym) cały czas mamy do czynienia z nowym życiem i śmiercią. Smutno - ale taki właśnie jest cykl natury, nas też to wszystkich czeka. Pisałam o tym jakiś czas temu tak bardziej filozoficznie tutaj: Ogrodnicze wzloty i upadki 2013-10-19 wazka na balkonie I tym nostalgicznym akcentem kończę dzisiejsze wspominki. Więcej zdjęć jak zwykle możecie znaleźć tutaj: Balkony 2013

A jak Wam mija jesień? Jest wyjątkowo piękna w tym roku, prawda?

Przy okazji przypominam o konkursie 🙂
Posted by Basia in Aktualności, 4 comments