Różności

Wesołych Świąt!

Wesołych Świąt!

Jakoś te Święta szybko w tym roku przyszły… u Was też? Tak czy inaczej – przyjmijcie ode mnie najserdeczniejsze życzenia… Wesołych Świąt! 🙂

Niech ten czas przyniesie Wam tak upragniony odpoczynek po całym roku bieganiny. Zregenerujcie siły, bo już niedługo zaczynamy kolejny sezon siania – siły będą potrzebne! 🙂 Tak więc życzę Wam cudownej atmosfery w ten niezwykły czas, niech troski odejdą w niepamięć a najpiękniejsze prezenty nie będą materialne 🙂

Radosnych! 🙂

zyczenia sloneczny balkon 1500

Posted by Basia in Różności, Życie, 5 comments
Wyniki konkursu – za co lubicie Słoneczny Balkon? :)

Wyniki konkursu – za co lubicie Słoneczny Balkon? :)

Z małym poślizgiem prezentuję Wam wyniki ostatniego konkursu 🙂 Jak zwykle ciężko było wybrać te 5 komentarzy, bo wszystkie były bardzo miłe! Dziękuję 🙂

za co lubicie balkon

Przypomnę tylko, że nagrodą jest zestaw nawozów marki Florovit 🙂

A oto zwycięskie komentarze:

Alicja

Jestem i ja 🙂 Zatem muszę przyznać, ze jest to jedyny blog, na który wracam, na inne trafiam i zapominam o nich po czasie. Ale wiem dlaczego tak się dzieje – i tu następuje odpowiedź na pytanie „za co lubicie Słoneczny Balkon”:
– za wspólną pasję jaką jest BALKON, a ściślej to co na tym balkonie dzieje się od wiosny po jesień,
– za atmosferę,
– za wsparcie,
– za pomysły/inspiracje,
– za dostępność,
– za innowacyjność,
– za takie konkursy jak ten i trafne nagrody 😉 nie powiem, ale mam trochę zielska do wykarmienia w sezonie następnym 🙂 Od drzew zaczynając na pelargoniach i ziołach kończąc…i to wszystko na balkonie mym 😉

Paulina

Zanim zajrzałam na Słoneczny Balkon hodowałam w doniczkach na balkonie zioła i kwiaty. Nie wiedziałam, kiedy je siać, jak nawozić czy jak radzić sobie ze szkodnikami bez nadmiaru chemii. W rezultacie moje uprawy zwykle wychodziły mało udane. Kończyło się za zwyczaj na kupnie sadzonek.

Dzięki Słonecznemu Balkonowi dostałam zbiór trafnych porad, jak sprawić, żeby moje rośliny rosły tak, jak sobie wymarzyłam.
Najbardziej podobają mi się kalendarze biodynamiczne i porady, jak radzić sobie bez chemii ze szkodnikami. W końcu po to sama hoduję rośliny, żeby nie faszerować rodziny truciznami.

Anna

za to lubię ba***@sl*************.pl .że ,,mówi „do człowieka że można nawet na małym balkoniku lub w doniczce mieć swój kawałek Ziemi w dosłownym słowa znaczeniu-;jest pięknem zieleni ,dobrem porady 🙂 miłym muśnięciem przez ekran i za ciepło Basi:* za ciekawe artykuły, szybki kontakt-jest poprostu (Y)

Hala

W internecie jest mnóstwo stron z wartościowymi poradami, a jednak nie wszystkie są oblegane i nie każda przypadnie nam do gustu. Bo nie o same „dobre rady” przecież chodzi, nie o same piękne zdjęcia. Na Słonecznym Balkonie jest bardzo miła atmosfera i to czuć w każdej notce, w każdym komentarzu. Autorka nie popisuje się swoją wiedzą, a często przyznaje, że nie pozjadała wszystkich rozumów, że nie wie absolutnie wszystkiego i chętnie korzysta z rad innych, nie robi z siebie guru, mistrza… To budzi sympatię i zaufanie. I jeszcze bardzo podoba mi się sama idea bloga. Pokazuje on, że nie trzeba mieć kilku hektarów, żeby cieszyć się własnymi uprawami, że nie trzeba mieszkać na wsi, że można mieć swój mini ogródek w mieszkaniu (nawet bez słonecznego balkonu) i że daje to niesamowitą radość.

Marta

zagraj-w-zielone.blogspot.com

Podoba mi się, że nie idziesz na uprawowe skróty i nie kupujesz gotowych sadzonek [co akurat robię ja]. Siejesz, zastawiasz wszystkie parapety w domu małymi pojemniczkami, doglądasz, fotografujesz i kibicujesz wszystkim roślinkom i każdej z osobna, po czym opisujesz to na blogu [i wpędzasz mnie w kompleksy, że znów kupuję gotowe sadzonki]. Nie zrażasz się niepowodzeniami ogrodniczymi, przyznajesz się (publicznie) do porażki, wyciągasz z niej wnioski, dzielisz się nimi z czytelnikami i dzięki temu inni mogą się z Twoich doświadczeń uczyć. Lekcje przydatne na balkonie i w ogrodzie 🙂

Będę się do Was odzywać w najbliższych dniach i prosić informacje potrzebne do przesłania nagród.

Gratulacje! 🙂

A wszystkim co brali udział w konkursie serdecznie dziękuję – za udział i za wszystkie miłe słowa jakie od Was usłyszałam. Dziękuję, że jesteście! Gdyby nie Wy, to pisanie tego bloga nie miałoby sensu 🙂

Posted by Basia in Konkursy, 3 comments
Nawozowe wnioski + konkurs!

Nawozowe wnioski + konkurs!

W tym sezonie dzięki współpracy z firmą Florovit miałam okazję przetestować kilka nawozów ich marki. Dziś krótkie podsumowanie tej współpracy oraz konkurs dla Was ze świetnymi nagrodami! 🙂

2013-07-06 zioła na balkonie

Nawozy specjalistyczne

W tym roku używałam różnych nawozów – specjalnie przeznaczonych do warzyw, pelargonii, roślin zielonych. Używałam też nawozów uniwersalnych. Muszę powiedzieć, że wszystkie sprawdziły się świetnie. Rośliny ładnie rosły, nie chorowały a większość szkodników udało mi się zlikwidować metodami naturalnymi. Jednak stwierdzam, że żonglowanie kilkoma butelkami rozrobionych nawozów bywało dość uciążliwe 🙂 Do tego trzeba te butelki gdzieś przechowywać (najlepiej w miejscu niedostępnym dla dzieci i zwierząt 🙂 ) co przy ograniczonej powierzchni mieszkania w bloku jest wyzwaniem. Dlatego zastanowiłam się czy mogłabym wybrać jeden nawóz, którego używałabym do wszystkiego? I jeśli tak to jaki?

Jeśli używać tylko jednego nawozu, to….

… no właśnie 🙂 Moim zwycięzcą jest Florovit Pro-Natura uniwersalny. Pod koniec sezonu w zasadzie tylko nim nawoziłam moje rośliny i w mojej subiektywnej opinii sprawdził się całkiem fajnie 🙂

flotovit-pro-natura-uniwersalny

Jedynie zastanawiam się czy zrezygnować z nawozów przeznaczonych do roślin kwitnących (w moim przypadku jest to nawóz Florovit Pro-Natura do pelargonii). Mam wrażenie, że im bardzo służył i pewnie u mnie zostanie.

Konkurs!

Jak mówiłam – na zakończenie tegorocznej współpracy z firmą Florovit mam dla Was konkurs, w którym do wygrania są super nagrody! 5 osób będzie miało okazję w przyszłym roku przetestować (lub po prostu zużyć 🙂 ) różne nawozy 🙂 Do wygrania są zestawy z aż 5-cioma produktami!

florovit-konkurs

W każdej paczce znajdują się:

  • Mydło ogrodnicze potasowe Florovit
  • Nawóz Florovit Pro-Natura do roślin zielonych
  • Nawóz Florovit Pro-Natura do roślin kwitnących
  • Nawóz Florovit Pro-Natura uniwersalny
  • Nawóz Florovit do warzyw

Aby wziąć udział w konkursie należy odpowiedzieć w komentarzach pod tym wpisem na blogu www.slonecznybalkon.pl na poniższe pytanie:

Co Ci się najbardziej podoba na Słonecznym Balkonie i dlaczego? 🙂

Na odpowiedzi czekam do końca października 2013 (czwartku, 31.10.2013).

Poniżej, jak zwykle, regulamin 🙂

  1. Do wygrania jest 5 zestawów produktów marki Florovit wymienionych powyżej.
  2. Miło mi będzie jak polubicie SłonecznyBalkon na Facebooku
  3. Poproszę Was o w miarę krótkie odpowiedzi, maksymalnie kilka zdań.
  4. W momencie zostawiania komentarza musicie podać poprawny adres email abym mogła się z Wami skontaktować w celu przekazania nagrody (adres nie będzie nikomu udostępniony! Wpiszcie go proszę w odpowiednim polu przy zostawianiu komentarza, nie w jego treści – w ten sposób będzie on widoczny tylko dla mnie)
  5. Podpisujecie się jak chcecie – może być imię, pseudonim, mogę również zamieścić odnośnik do Waszej strony.
  6. Jedna osoba może dodać jeden komentarz.
  7. Dodając komentarz zgadzacie się na późniejsze wykorzystanie go (wraz z Waszym podpisem) na blogu i na mediach społecznościowych (bez adresu email)
  8. W przypadku błędów na stronie i niemożności dodania komentarza możecie przesłać Wasze zgłoszenie na: ba***@sl*************.pl w tytule wpisując „Konkurs Florovit”
  9. Na Wasze komentarze czekam do 31 października 2013, godziny 23:59
  10. Wybiorę 5 najciekawszych odpowiedzi – wyniki zostaną ogłoszone na blogu oraz na Facebooku.
  11. W przypadku braku kontaktu ze zwycięzcami w ciągu 3 dni prawo do nagrody zostanie przekazane kolejnej osobie.
  12. Biorąc udział w konkursie oświadczacie, że jesteście właścicielami tekstów, które zamieścicie w komentarzach i że zostały one stworzone tylko na potrzeby konkursu. Wszelkie formy plagiatu są niedopuszczalne.
  13. Może oczywiste, ale jednak powiem – nie używamy słów i wyrażeń powszechnie uznawanych za niecenzuralne – takie komentarze będą kasowane.
  14. W konkursie mogą brać udział wszyscy, jedynie adres do wysyłki nagrody musi być na terenie Polski.
  15. Aby otrzymać nagrodę będę Was prosić o podanie danych potrzebnych w celach rozliczeniowych (m.in. adres zameldowania i PESEL) – w przypadku odmowy podania takich danych, nagroda zostanie przekazana dalej.

Powodzenia! 🙂

Posted by Basia in Konkursy, Porady, Uprawa roślin w domu i na balkonie, 24 comments

Ogrodnicze wzloty i upadki

Dziś trochę bardziej filozoficznie – o tym co w uprawianiu roślin jest fajne a co trochę trudniejsze. Zapraszam do lektury i czekam na Wasze przemyślenia!

2013-04-20 mieszanka sałat

Kiełkowanie i pierwsze centymetry

Chyba najfajniejszym elementem uprawy roślin jest obserwacja ich wzrostu. To jak nasionko kiełkuje, przebija się przez ziemię, walczy o światło a potem wyrasta na piękną roślinę, którą jeszcze mogę zjeść 🙂 – to jest jeden z tych elementów które uwielbiam. Równocześnie jest to jeden z najbardziej frustrujących etapów. Czasem nasiona nie chcą kiełkować, ciężko wyczuć co im nie pasuje, usychają, więdną, kładą się, wyciągają, pojawia się pleśń… Mogłabym tu wymieniać bez końca. Jest to niewątpliwie ciężki etap, ale jednocześnie najbardziej satysfakcjonuje jego ukończenie 🙂

Przesadzanie

Tu z kolei najbardziej podoba mi się kontakt z ziemią. Na żadnym innym etapie nie ma go tak dużo.. Przygotowaną wcześniej rozsadę trzeba przesadzić do większych doniczek, zaplanować co gdzie i z czym będzie rosło, upewnić się że podłoże jest odpowiednie a drenaż wystarczający. Jest to męczące fizycznie, ciężko po tym doczyścić paznokcie ale ja to lubię 🙂 Łatwo tu też o uszkodzenie sadzonek, nie wszystkie to przeżyją, ale trzeba to zrobić. Trzeba też sadzonki poddać selekcji – posadzić tylko te najsilniejsze a resztę wyrzucić lub np. wykorzystać w kompostowniku. Ciężki jest ten moment. Mi zawsze trudno jest podjąć tę decyzję o wyrzuceniu jakiejś siewki – przecież sama ją wyhodowałam z nasionka! A teraz się jej pozbyć? W ten sposób często zostaję z mnóstwem doniczek i małych roślin – bo szkoda mi ich po prostu. Ale trzeba być twardym.

2013-04-16 rozmaryn po zimie

Pielęgnacja

To ten etap, który wymaga najwięcej systematyczności. W tym jestem kiepska. Zapominam czasem o podlewaniu, o nawożeniu.. Rośliny jakoś sobie radzą, ale wiem, że mogłoby im być lepiej. Konewka jest ciężka, trzeba ją dwa razy napełniać na każde podlewanie… No i jeszcze trzeba roślinom znaleźć opiekę na wyjazdy! Nie chcę tu tylko narzekać, bo nie o to mi chodzi, ale uprawa roślin (szczególnie jadalnych) to konkretne zobowiązanie. I oczywiście – przyjemnie jest wyjść na balkon rano po szczypiorek do kanapki ale pamiętajmy o tym, że sam się nie podleje 😉

Życie i śmierć

Ogrodnictwo bezpośrednio łączy się z pewną formą cierpienia – musimy się pogodzić z tym, że rośliny chorują, że dopadają je szkodniki i że nie zawsze będziemy w stanie je uratować (szczególnie jeśli uprawiając rośliny jadalne nie chcemy używać ostrej chemii). Często piszecie do mnie w rozpaczy, że coś się dzieje, że nie potraficie sobie z tym poradzić.. Ja staram się Wam pomóc jak tylko potrafię, ale nie zawsze wszystko się da uratować. Czasem problemy nas przerastają i… nie ma w tym nic złego! Taki jest cykl natury – coś umiera by coś innego mogło żyć. Uprawiając ogród (czy przydomowy czy balkonowy) prawie każdego dnia jesteśmy świadkami małych narodzin i małych śmierci. I ta jednoczesna bliskość życia i śmierci chyba jest tym co mnie najbardziej w ogrodnictwie urzeka, każe mi się zatrzymać i zastanowić nad całą resztą.

2013-04-14 sadzonka roszponki

Ciekawa jestem co dla Was jest najpiękniejsze i najtrudniejsze w uprawianiu roślin?

Posted by Basia in Różności, Życie, 23 comments

Moja ulubiona roślina jadalna – wyniki konkursu

W zeszłym tygodniu w ramach konkursu pytałam Was o Wasze ulubione rośliny jadalne. Dzięki za wszystkie Wasze historie! Dziś czas ogłosić wyniki 🙂

Moja ulubiona roślina jadalna…

Wasze historie zainspirowały mnie to zastanowienia się samej – która roślina na moim balkonie jest moją ulubioną? Czy są to te mega wdzięczne pomidorki koktajlowe? Czy może słodziutkie truskawki? Czy któreś z niezwykle aromatycznych ziół? Szczypiorek? Sałata? Ciężki wybór 🙂 Jak napisała Basia w komentarzach „To tak jakby zapytać matkę: które ze swoich dzieci kochasz najbardziej?” A ja mam zawsze problem z wyborem 🙂 Chyba też dlatego tak właśnie wygląda mój balkon 😉 Nie idzie wybrać, muszę mieć wszystko! 😀

Jeśli macie ochotę poczytać to na to i inne pytania starałam się odpowiedzieć w formie wywiadu na ProjektPozytywka.pl 😉

2013-07-06 pomidorki, truskawki i inne

(…)

A oto komentarze zwycięzców 🙂

1. Avrea

otrzymuje Mydło Ogrodnicze Potasowe

Moja ulubiona roślinka jadalna , to pomidorki koktajlowe i świeża bazylia:)

Uwielbiam ich zapach ,smak i praktycznie dodaję do wszystkiego :)najlepsze są właśnie takie prosta z krzaczka!

W tym roku to jest moja premiera w hodowli ich na balkonie , już mam pierwsze zielone ! czekam aż dojrzeją 🙂

To dopiero frajda rano jeszcze w koszuli nocnej pomknąć na balkon i wrócić ze świeżo zerwanym pomidorkiem i świeżymi listkami bazylii :).

Uwielbiam to połączenie , ten zapach i smak :)))

 

2. Ardakiusz

otrzymuje nawóz Florovit pro-natura uniwersalny

Mam na balkonie tajemnic wiele. Jedną z nich jest moje ulubione ziele. Hoduję je z namaszczeniem w doniczce. Dbam, pielęgnuję, rozmawiam i czyszczę.

To lubczyk traktuję tak wyjątkowo – bynajmniej nie przypadkowo.

Gdy dnia pewnego usłyszę trzask drzwiami – to moja kobieta wróciła ze łzami. Grymasy, złości, tupania nogą, a moje działania nerwów łagodzić nie mogą.

Zamykam się wtedy w kuchni, ostrzę noże, wyciągam przyprawy, siekam i.. tworzę. Godzinę później do rosołu pachnącego, dodaję z powagą lubczyku świeżego.

Aromat przyciągnął ją szybko do stołu. Gdy jemy, nie ma już między nami żadnego sporu. Widzę jej uśmiech, rumieniec na twarzy i czekam cóż zaraz się zdarzy. Po drugiej dokładce i delektowaniu się smakiem, zostaję obdarowany siarczystym buziakiem. Potem bierzemy się czule za ręce, a na lubczyku liściach wyrastają jakby rumieńce…

 

3. Justyna

otrzymuje Nawóz Florovit do warzyw

Ulubiona roślina jadalna…. w głowie kłębi mi się tysiące nazw, pomysłów i gatunków. Jeśli muszę się zdecydować na jedną niech będzie to POMIDOR! Dlaczego? Bo tylko ten z własnej uprawy smakuje i pachnie jak prawdziwy pomidor z czasów mojego dzieciństwa. To właśnie z czerwonych dojrzałych na słońcu owoców potrafię wyczarować doskonały keczup, sok, przecier czy … z niedojrzałych zielonych słodką konfiturę o pomarańczowym aromacie.
I właśnie dla moich 17 krzaczków oraz jarmużu, dyni, cukinii sałaty i jeszcze kilku innych warzyw poproszę o Nawóz Florovit do warzyw 🙂

 

4. Dominika

otrzumuje Nawóz Florovit pro-natura do roślin kwitnących

Moją ulubioną rośliną, którą mam w ogrodzie jest przepięknie pachnąca róża pomarszczona. Pięknie wygląda i można ją wykorzystać na wiele sposobów. Z intensywnie różowych płatków co roku przygotowuję dżem i syrop oraz słodką i aromatyczną nalewkę. Co więcej, płatki wykorzystuję także do przygotowywania naturalnych kosmetyków. Jesienią z czerwonych owoców robię wino. Zarówno płatki kwiatów jak i owoce są źródłem wiele cennych substancji dlatego warto je jeść. Sam krzew róży w ogrodzie spełnia rodzaj żywopłotu, który izoluje mój ogród od reszty świata zapewniając mu swojską intymność.

 

5. Sylwia

otrzumuje Nawóz Florovit pro-natura do roślin zielonych

Moją ulubioną rośliną jadalną są pomidory – pięknie wyglądają nawet jak mają jeszcze zielone owoce, pięknie pachną i przenoszą mnie wspomnieniami do ogródka dziadków 🙂
Drugą rośliną jadalną jest bambus – kocham pandy i jak wybiorę się już je odwiedzić do Chin, mam zamiar przywieźć im niespodziankę 🙂 no chyba, że kiedyś jakąś przygarnę….

 

Dziękuję wszystkim bardzo za udział!

Zawsze niesamowicie miło czyta mi się Wasze komentarze, a szczególnie te takie osobiste 🙂 Niestety nagród tylko 5, choć chciałoby się obdarować Was wszystkich. Ale obserwujcie Słoneczny Balkon, to nie koniec konkursów w tym sezonie 😉

Ze zwycięzcami skontaktuję się drogą mejlową. Gdybym od kogoś nie otrzymała odpowiedzi – nagroda przechodzi dalej. Więc lepiej sprawdzajcie mejle 😉

 

[30-07-2013] P.S. Dodam tylko, że wyżej wymienione osoby otrzymają w paczkach dodatkowe niespodzianki od sponsora 🙂

Posted by Basia in Konkursy, Różności, 2 comments

Moje fiołki afrykańskie i konkurs

W zeszłym roku chwaliłam Wam się, że zaczęłam rozmnażać fiołki afrykańskie z listków. Dziś chciałam Wam pokazać jak teraz się pięknie prezentują 😉 No i zapraszam na konkurs!

2013-07-07 Fiołki afrykańskie

Przede wszystkim – większa część fiołków przepięknie zakwitła! Wiem, że teoretycznie na pierwszy rok nie powinnam im pozwolić kwitnąć ale jak już zaczęły to wyglądają tak cudnie, że nie mam serca im tych kwiatków obrywać 🙂 Trudno – co będzie to będzie, ale sami zobaczcie jakie one piękne!

2013-07-07 Fiołki afrykańskie

2013-07-07 Fiołki afrykańskie

2013-07-07 Fiołki afrykańskie

A teraz kilka zbliżeń, bo po prostu nie mogę się powstrzymać 😀

2013-07-07 Fiołki afrykańskie

2013-07-07 Fiołki afrykańskie

2013-07-07 Fiołki afrykańskie

 

OK, wystarczy tych fiołków… 🙂 Ale jeśli jeszcze Wam mało to zapraszam po więcej zdjęć do galerii: Fiołki

A teraz czas na…

Konkurs

Tym razem do wygrania są produkty marki Florovit, o których już kilka razy na blogu pisałam. Możecie wybierać z poniższej listy:

1. Mydło ogrodnicze potasowe

Do wykorzystania przy opryskach (zwiększa przyczepność preparatu) lub do mycia doniczek i narzędzi ogrodniczych.

mx_Florovit_PN_mydlo_ogrodnicze

2. Nawóz Florovit pro-natura uniwersalny (w płynie, 1kg)

Do nawożenia wszystkich roślin jakie macie w domu – i tych jadalnych i ozdobnych.

mx_Florovit_PN_uniwer

3. Nawóz Florovit do warzyw (w płynie, 1kg)

Specjalnie przeznaczony do nawożenia warzyw.

florovit warzywa

4. Nawóz Florovit pro-natura do roślin kwitnących (w płynie, 1kg)

Do wszystkich roślin kwitnących – w tym pelargonii i surfinii.

mx_Florovit_PN_kwitnace

5. Nawóz Florovit pro-natura do roślin zielonych (w płynie, 1kg)

Przeznaczony do roślin zielonych – w tym ziół.

mx_Florovit_PN_zielone

 

 

Jak już zdecydujecie się na jeden z powyższych produktów, to w komentarzach pod tym wpisem odpowiedzcie na pytanie:

Jaka jest Twoja ulubiona roślina jadalna, którą uprawiasz w domu/na balkonie/w ogrodzie i dlaczego?

Proszę również o wybór nagrody 🙂

Na Wasze odpowiedzi czekam do przyszłego czwartku, 18 lipca 2013.

Biorąc udział w konkursie akceptujecie poniższy regulamin:

  1. Miło mi będzie jak polubicie SłonecznyBalkon na Facebooku
  2. Poproszę Was o w miarę krótkie odpowiedzi, maksymalnie kilka zdań.
  3. W momencie zostawiania komentarza musicie podać poprawny adres email abym mogła się z Wami skontaktować w celu przekazania nagrody (adres nie będzie nikomu udostępniony! wpiszcie go proszę w odpowiednim polu przy zostawianiu komentarza, nie w jego treści – w ten sposób będzie on widoczny tylko dla mnie)
  4. Podpisujecie się jak chcecie – może być imię, pseudonim, mogę również zamieścić odnośnik do Waszej strony.
  5. Jedna osoba może dodać jeden komentarz.
  6. Dodając komentarz zgadzacie się na późniejsze wykorzystanie go (wraz z Waszym podpisem) na blogu i na mediach społecznościowych (bez adresu email)
  7. W przypadku błędów na stronie i niemożności dodania komentarza możecie przesłać Wasze zgłoszenie na: ba***@sl*************.pl w tytule wpisując „Konkurs Florovit”
  8. Na Wasze komentarze czekam do 18 lipca 2013, godziny 23:59
  9. Wybiorę 5 najciekawszych odpowiedzi – wyniki zostaną ogłoszone na blogu oraz na Facebooku.
  10. W przypadku braku kontaktu ze zwycięzcami w ciągu 3 dni prawo do nagrody zostanie przekazane kolejnej osobie.
  11. Biorąc udział w konkursie oświadczacie, że jesteście właścicielami tekstów, które zamieścicie w komentarzach i że zostały one stworzone tylko na potrzeby konkursu. Wszelkie formy plagiatu są niedopuszczalne.
  12. Może oczywiste, ale jednak powiem – nie używamy słów i wyrażeń powszechnie uznawanych za niecenzuralne – takie komentarze będą kasowane.
  13. W konkursie mogą brać udział wszyscy, jedynie adres do wysyłki nagrody musi być na terenie Polski.

 

Czekam na Wasze odpowiedzi!

 

Posted by Basia in Aktualności, Konkursy, Różności, 22 comments
Wyniki konkursu – doniczki z tkaniny

Wyniki konkursu – doniczki z tkaniny

Nadszedł czas na ogłoszenie wyników konkursu, w którym były do wygrania doniczki z tkaniny 🙂 Do wygrania były doniczki takie jak na poniższym zdjęciu – z 6cioma miejscami na sadzonki.

wyniki konkursu

Za zadanie mieliście powiedzieć w jaki sposób taką doniczkę byście zagospodarowali. Tak jak poprzednio – nie ułatwiacie mi zadania wyboru najlepszych komentarzy 🙂 Tak naprawdę, wszyscy zasługujecie na wygraną, ale zasady zasadami a ja doniczek ma dla Was tylko 3.

Oto komentarze, które wygrały:

Natalia

Niestety nie jestem posiadaczką balkonu:/ Dlatego przestrzeni baaardzo mało. w dodatku w mieszkaniu praktycznie nic nie mogę posadzić ponieważ wszystko zjadają koty. Donica za oknem została w tym roku przeznaczona na poziomki (już nie mogę się doczekać aż roczny synek zacznie zbierać pierwsze plony 😛 ) no i brakło miejsca na zioła bez których mój mąż nie wyobraża sobie funkcjonowania w kuchni. Taką donicę powiesiłabym na ścianie zewnętrznej przy oknie i przeznaczyła właśnie na zioła – na pewno miętę, rozmaryn, szałwię i bazylię a także oregano czy tymianek 🙂

Agnieszka

http://cosdobrego.blogspot.com/

A ja nie zachowałabym ich dla siebie. Moja Babcia po wielu latach ma wreszcie taras – taki dostępny z kuchni – co w jej wieku jest idealnym rozwiązaniem – nie musi chodzić po żadnych schodach i te doniczki były by dla niej. Posadziła by tam truskawki pnące. Mogłaby siedzieć na wymarzonym tarasie i zajadać świeże truskawki. Ostatnio narzekała że do ogrodu ma kłopot z dojściem. Więc – taki prezent na taras dla Babci jest wprost wymarzony:). Pozdrawiam serdecznie

Marta

Po przeprowadzce z domku na wsi do bloku w mieście brakuje mi mojej podręcznej spiżarni, czyli ogrodu. Miło było przed gotowaniem wyskoczyć na chwilę i wrócić z naręczem warzyw czy zieleniny i wyczarować z nich proste, sezonowe, małe co-nie-co. Teraz namiastką ogrodu jest balkon, szczelnie wypełniony roślinami. Nie wyżywi on nas w pełnym zakresie, ale jako ogródek ziołowy i zielone wsparcie kuchni świetnie sobie radzi. Miejsce ograniczone, nie mogę uprawiać wszystkiego, co chcę, ale taką wiszącą torbę potraktowałabym do nasadzeń „dopieszczających”. Cztery miejsca w niej zajęłyby poziomki, a pozostałe dwa pachnący groszek lub maciejka, bo ich zapach to dla mnie kwintesencja lata. Po zamknięciu oczu mogłabym się czuć jak w moim ogrodzie na wsi.

Zwycięzcom gratuluję 🙂 Odezwę się do Was jeszcze dziś wieczorem z prośbą o adres do wysyłki nagrody 🙂

Jeśli nie dostanę od Was odpowiedzi do końca tygodnia (tj. niedzieli 26 maja, godziny 23:59) to nagrody przekażę kolejnym, wybranym przeze mnie osobom.

Dziękuję wszystkim za udział  w konkursie, a tych którzy nie wygrali a taką torbę bardzo chcą zapraszam do PatioBag na allegro 🙂

Posted by Basia in Konkursy, 3 comments